I czyt. Kpł 13,1-2.45-46; Ps 32; II czyt. 1 Kor 10,31 – 11,1; 
Ew. Mk 1,40-45

Proponowane pieśni:

Na wejście – „Pod Twą obronę”
Na przygotowanie darów – „Panie, w ofierze”
Na komunię – „Pan Jezus już się zbliża”
Na uwielbienie – „Kłaniam się Tobie”
Na zakończenie – „Niechaj z nami będzie Pan” 

Wprowadzenie do Mszy Świętej

Każdego roku 11 lutego Kościół powszechny, a wraz z nim wielu ludzi dobrej woli na całym świecie, przeżywa Światowy Dzień Chorego. W tym roku dzień ten przypada w niedzielę, czyli w dzień Pański, który poświęcony jest radosnej pamiątce zmartwychwstania Chrystusa i tajemnicy zesłania Ducha Świętego na apostołów w dzień Pięćdziesiątnicy. Przeżyjmy zatem ten dzień w łączności ze wszystkimi chorymi – zarówno w naszej parafii, jak i na całym świecie – prosząc dla nich o światło Ducha Świętego w przeżywaniu cierpienia w zjednoczeniu ze zmartwychwstałym Panem. 

Duch Święty uzdalnia do przeżywania cierpienia w zjednoczeniu z Chrystusem

Orędzie: Chrystus przyjmuje cierpienie, aby zjednoczyć się z cierpiącymi i wspomóc ich łaską Ducha Świętego.
Cel: Ukazać wiernym chrześcijański sens cierpienia i zachęcić do posługi na rzecz chorych. 

Modlitwa wiernych

Dobremu i miłosiernemu Bogu, który w swoich ramionach trzyma każdego chorego i cierpiącego człowieka, przedstawmy nasze wspólne błagania:

  1. Za Ojca św. i cały Kościół, aby poprzez przeżywany dzisiaj XXVI Światowy Dzień Chorego umocnił wiarę całego świata w ostateczne zwycięstwo Chrystusa nad grzechem, cierpieniem i śmiercią.
  2. Za każdego chorego i cierpiącego człowieka, aby nigdy nie zwątpił w Bożą opiekę nad nim i z miłością niósł krzyż cierpienia razem z Chrystusem za zbawienie świata.
  3. Za wszystkich pracowników służby zdrowia, aby w każdym cierpiącym człowieku dostrzegali Chrystusa, któremu służą w nadziei nagrody życia wiecznego.
  4. Za rzesze wolontariuszy oraz członków rodzin opiekujących się swoimi chorymi, aby zawsze z radością i zapałem podejmowali swoją służbę miłości.
  5. Za naszych bliskich zmarłych, a szczególnie tych, którym towarzyszyliśmy aż do śmierci, aby po trudach ziemskiego życia połączonego z cierpieniem mogli odpocząć w miłujących ramionach Ojca Niebieskiego.
  6. Za nas samych, abyśmy nigdy nie zapomnieli, że i nam przyjdzie kiedyś przez cierpienie i śmierć wejść do radości życia wiecznego.

Boże Wszechmogący, który wybaczasz i litujesz się nad swoimi dziećmi, wysłuchaj naszych pokornych próśb i ulituj się nad tymi, których przerasta ogrom bólu i cierpienia. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. 

Przed rozesłaniem

Umocnieni Bożym słowem i nakarmieni Ciałem Pańskim idźmy do naszych braci i sióstr doświadczonych cierpieniem, niosąc im słowa otuchy i karmiąc ich naszą miłością. Niech każdy z nas pomyśli dzisiaj o jednej chorej osobie i pomodli się za nią. Jeżeli może, niech ją odwiedzi; jeżeli jest za daleko, niech do niej zatelefonuje. Niech to będzie prawdziwy Dzień Chorego w moim życiu!

 ks. Zbigniew Pietruszka

 

Pieśń – „Kłaniam się Tobie” 

Panie Jezu, ukryty w białej Hostii! Klękamy w tę pierwszą niedzielę lutego przed Tobą, aby wyznać Ci naszą wiarę w Twoją obecność wśród nas. Ty pozostałeś z nami pod osłoną chleba, abyśmy nigdy nie czuli się samotni i opuszczeni. To właśnie w Najświętszym Sakramencie wypełnia się w sposób szczególny Twoja zapowiedź: „Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28,20).

Dziękując Tobie, nasz Panie, za to, że zostałeś z nami w sakramencie Eucharystii, pragniemy również podziękować za założony przez Ciebie Kościół św. To w nim i przez niego kontynuujesz swoje dzieło zbawiania każdego człowieka i świata. To w Kościele mamy dostęp do Twoich sakramentów, przez które wlewasz swoją łaskę w nasze dusze. To przez Ducha Świętego, którego zesłałeś na Kościół – Twoje Mistyczne Ciało – nadal nauczasz, jak to czyniłeś na ziemi palestyńskiej; nadal uzdrawiasz ludzkie dusze i ciała, jak to czyniłeś między innymi w Kafarnaum.

Podczas dzisiejszej adoracji pragniemy, nasz Panie, uwielbiać Ciebie i dziękować Ci za Ducha Świętego, który uzdalnia nas do służby chorym i cierpiącym. Chcemy to czynić zainspirowani Twoim, Panie, przykładem, o którym wspomina dzisiejsza ewangelia: „Zaraz po wyjściu z synagogi przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. […] On podszedł do niej i podniósł ją, ująwszy za rękę, tak iż gorączka ją opuściła. […] Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto było zebrane u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił” (Mk 1,29-34).

Te słowa przypominają nam, że Ty, Panie Jezu, chciałeś, aby świadkami Twojego nauczania oraz Twoich uzdrowień byli apostołowie. W ten sposób przygotowywałeś swoich uczniów, aby po Twoim zmartwychwstaniu oraz po zesłaniu na nich Ducha Świętego naśladowali Ciebie w tej szczególnej postawie służby chorym. Im też zleciłeś misję głoszenia Ewangelii i udzielania sakramentów św.: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przekazałem” (Mt 28,19-20). Przyjmij teraz nasze dziękczynienie za ustanowienie przez Ciebie Kościoła św., a w nim sakramentów św.

Będziemy powtarzać: DZIĘKUJEMY CI, JEZU!

  • Za założenie przez Ciebie Kościoła św., którego Ty jesteś Głową…
  • Za to, że powierzyłeś swój Kościół Piotrowi i pozostałym apostołom, których następcami są papież i biskupi…
  • Za to, że Kościół od dwóch tysięcy lat głosi Twoją Ewangelię na całej ziemi i naśladuje Twoją postawę służby wobec chorych i cierpiących…
  • Za to, że Kościołowi pozostawiłeś siedem sakramentów św., przez które mamy nieustający dostęp do Twojej łaski wysłużonej na krzyżu…
  • Za to, że przez chrzest św. staliśmy się członkami Twojego Kościoła…
  • Za Maryję, która jest nie tylko Twoją Matką, lecz również Matką Kościoła i jego niedoścignionym wzorem…

(Chwila ciszy) 

Pieśń – „Panie dobry jak chleb”

Panie Jezu, budując Kościół na fundamencie apostołów, wiedziałeś, że budujesz go na słabych, grzesznych ludziach. Ponieważ Kościół zbudowany na apostołach jest święty, a jednocześnie potrzebuje nieustannie oczyszczenia, pokuty i odnowy wewnętrznej, pragniemy Cię teraz, Jezu, przeprosić za nasze grzechy i słabości.

Będziemy powtarzać: PRZEPRASZAMY CIĘ, JEZU!

  • Za to, że Twój Kościół nie jest tak święty, jak Ty tego pragniesz…
  • Za to, że z powodu grzechów chrześcijan Kościół powszechny jest dziś podzielony…
  • Za naszą obojętność na potrzeby osób chorych, niepełnosprawnych i samotnych…
  • Za to, że za słabo wsłuchujemy się w nauczanie papieża i biskupów…
  • Za to, że tak łatwo krytykujemy Kościół i Jego pasterzy, a tak mało modlimy się za niego i dla niego cierpimy…
  • Za nasze grzechy i niewierności, przez które osłabiamy Kościół…

(Chwila ciszy)

Pieśń – „U drzwi Twoich stoję, Panie”

Panie Jezu, pomóż nam, abyśmy zrozumieli, że do głoszenia Ewangelii wezwani jesteśmy wszyscy. To na mocy sakramentu bierzmowania każdy chrześcijanin zobowiązuje się być apostołem w swoim środowisku. Czynimy to nie tylko słowem, lecz głównie przez chrześcijański styl życia, służbę potrzebującym i odważne przyznawanie się do wiary w Ciebie. A ponieważ bycie apostołem nie jest łatwe w dzisiejszym świecie, pragniemy teraz wspólnie prosić Cię, Jezu, o potrzebne dla nas łaski.

Będziemy powtarzać: PROSIMY CIĘ, PANIE!

  • O światło Ducha Świętego dla Pasterzy Kościoła w prowadzeniu ludzi do zbawienia…
  • O łaskę miłości i wytrwałości dla rodziców i wychowawców w codziennym trudzie wychowania dzieci i młodzieży…
  • O łaskę wzajemnego przebaczenia i miłości dla skłóconych małżonków…
  • O łaskę cierpliwości i zgody z wolą Bożą dla chorych, cierpiących i ich bliskich…
  • O odwagę i siłę do podźwignięcia się dla załamanych i zrozpaczonych z powodu życiowych niepowodzeń…
  • O ducha służby dla tych, którzy posługują wśród chorych i cierpiących…
  • O łaskę wielkodusznego przyjęcia powołania, jakim nas obdarzasz…

Panie Jezu, dziękujemy Ci za tę chwilę wspólnej modlitwy. Dziękujemy za Twojego Ducha, którego nam posyłasz. Racz błogosławić nas, tu zebranych, oraz wszystkich chorych, cierpiących i potrzebujących duchowej pociechy. 

Pieśń – „Jezu w Hostii utajony”

 

ks. Jan Bartoszek

 

I czyt. Hi 7,1-4.6-7; Ps 147; II czyt. 1 Kor 9,16-19.22-23; 
Ew. Mk 1,29-39

Proponowane pieśni:

Na wejście – „Przybądź, Duchu Święty”
Na przygotowanie darów – „Boże mocny, Boże cudów”
Na komunię – „Zbliżam się w pokorze”
Na uwielbienie – „Gdzie miłość wzajemna”
Na zakończenie – „Serdeczna Matko” 

Wprowadzenie do Mszy Świętej

Przed kilkoma dniami rozpoczęliśmy nowy miesiąc. Luty w wielowiekowej tradycji Kościoła jest miesiącem szczególnej modlitwy za konających. Wspólnota Kościoła pragnie w ten sposób wyrazić swoją pamięć o tych, którzy zbliżają się do kresu swojego ziemskiego życia, i okazać im swoją miłość. Od ponad dwudziestu pięciu lat w lutym obchodzimy także Światowy Dzień Chorego. Przypada on zawsze 11 lutego, czyli w tym roku w następną niedzielę. Pragniemy już dzisiaj duchowo przygotować się do tego obchodu, podejmując refleksję nad miejscem człowieka chorego w rodzinie oraz we wspólnocie Kościoła.

Duch Święty uzdalnia do służby chorym

Orędzie: Chrystus pochyla się nad chorym człowiekiem, aby go umocnić, a nas pobudzić mocą Ducha Świętego do służby chorym.
Cel: Przypomnieć o najważniejszych obowiązkach rodziny i wspólnoty Kościoła wobec ludzi chorych przebywających w domu.

Modlitwa wiernych

Miłosiernemu Bogu, który w Chrystusie objawił „swoją miłość wobec maluczkich i ubogich, wobec chorych i odrzuconych przez ludzi”, przedstawmy nasze wspólne prośby:

  1. Za Kościół św., aby śpiesząc z pomocą ubogim i cierpiącym, był czytelnym znakiem miłości Boga do każdego człowieka.
  2. Za ludzi chorych i w podeszłym wieku, aby zawsze mogli liczyć na duchowe i materialne wsparcie swoich bliskich.
  3. Za rodziny opiekujące się chorymi, aby z modlitwy i sakramentów czerpali moc Ducha Świętego do ofiarnej służby swoim bliskim.
  4. Za lekarzy i cały personel medyczny, aby zawsze na pierwszym miejscu stawiali dobro duchowe swoich pacjentów.
  5. Za konających, aby nigdy nie odczuwali duchowej samotności, ale pokrzepieni świętymi sakramentami z nadzieją oczekiwali życia wiecznego.
  6. Za nas samych, abyśmy pokrzepieni słowem i Ciałem jedynego Lekarza dusz ludzkich, z miłością podejmowali posługę wobec chorych braci i sióstr.

Boże Wszechmogący, wysłuchaj naszej pokornej modlitwy, którą jako wspólnota miłości i służby zanosimy za naszych chorych i cierpiących. Pokrzep ich swoją łaską, a nas umocnij w tej służbie. Przez Chrystusa, Pana naszego. 

Przed rozesłaniem

Święty Paweł Apostoł w dzisiejszym drugim czytaniu mszalnym powiedział: „Dla słabych stałem się jak słaby, aby pozyskać słabych. Stałem się wszystkim dla wszystkich…” (1 Kor 9,22). I my stańmy się sługami chorych i słabych, aby ich pozyskać dla Chrystusa i sobie także zapewnić zbawienie. Niech nam w tym Bóg błogosławi.

ks. Zbigniew Pietruszka

Światowy Dzień Życia Konsekrowanego

I czyt. Ml 3,1-4; II czyt. Hbr 2,14-18;  Ps 24; Ew. Łk 2,22-40 

Proponowane pieśni:

Na wejście – „Światło na oświecenie pogan”
Na przygotowanie darów – „Tron twój, Syjonie”
Na komunię – „Przystrój ołtarz twój, Syjonie”
Na uwielbienie – „Wszystko Tobie oddać pragnę”
Na zakończenie – „Z nieba wysokiego”

Wprowadzenie do Mszy Świętej

Obchodzimy dzisiaj święto Ofiarowania Pańskiego. Wspominamy ten dzień, kiedy Maryja z Józefem przynieśli Jezusa do świątyni, aby Go ofiarować Bogu. Pewnie nawet nie wiedzieli, że była to zapowiedź innego dnia, kiedy Jezus już sam złoży siebie w ofierze Bogu Ojcu na krzyżu za nasze grzechy. Oba te wydarzenia uobecniają się dzisiaj. Jezus jest tutaj z nami i podczas Eucharystii dla nas składa najświętszą ofiarę miłości – miłości, którą darzy każdego z nas. On chce się nam dawać. Chce być dla nas darem. Niech więc z naszych serc płyną słowa: „Panie, pragnę Cię przyjąć i jak Ty stawać się darem dla innych”.

Duch Święty przemienia nasze życie w dar – ofiarę dla Ojca 

Orędzie: Chrystus pomaga rozpoznać życie jako dar od Ojca i – dzięki mocy Ducha Świętego – odpowiedzieć na ten dar poprzez całkowite powierzenie się Dawcy: „Niech On nas uczyni wieczystym darem dla Ciebie” (III modlitwa eucharystyczna).
Cel: Zrobić coś bezinteresownie dla drugiego człowieka.

Modlitwa wiernych

Szczególnym darem, jaki zawsze możemy ofiarować innym ludziom, jest modlitwa. Dlatego zanośmy ufne prośby do dobrego Boga:

  1. Za Kościół św., aby pomagał wszystkim ludziom odkryć, że Jezus jest największym darem Boga Ojca dla każdego człowieka.
  2. Za kapłanów i osoby konsekrowane, aby naśladując Chrystusa, poświęcali całe swoje życie dla ludzi, do których są posłani.
  3. Za rządzących państwami, aby pełnili swoje obowiązki jako służbę dla dobra wszystkich obywateli.
  4. Za chorych i cierpiących, aby potrafili łączyć ofiarę swojego życia z ofiarą Chrystusa, a przez to przynosili zbawienne owoce dla całego świata.
  5. Za zmarłych, aby dzięki ofierze Chrystusa, którą teraz celebrujemy, mogli otrzymać wieczne mieszkanie w niebie.
  6. Za nas samych, abyśmy potrafili zapominać o sobie i żyć dla innych.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków.

Przed rozesłaniem

Przyjmijmy dar Bożego błogosławieństwa i niech płynąca z niego łaska uzdolni nas do bycia darem dla innych.

ks. Sławomir Zaranek 

 

I czyt. Pwt 18,15-20; Ps 95; II czyt. 1 Kor 7,32-35; Ew. Mk 1,21-28

Proponowane pieśni:

Na wejście – „Boże, obdarz Kościół Twój”
Na przygotowanie darów – „Przyjmij, o Najświętszy Panie”
Na komunię – „Zróbcie Mu miejsce”
Na uwielbienie – „Będę Cię wielbił”
Na zakończenie – „Matko Pocieszenia” 

Wprowadzenie do Mszy Świętej

Eucharystia jest szczególnym czasem działania Ducha Świętego. On jest obecny w słowie Bożym, Jego mocą dokonuje się przemiana chleba i wina w Ciało i Krew Pańską. On też gromadzi nas i tworzy między nami więź wspólnoty. Uczestnicząc w tej Mszy Świętej, otwierajmy się na Jego przemieniające działanie.

Duch Święty uzdalnia do słuchania słowa Bożego

Orędzie: Chrystus mocą Ducha Świętego oczyszcza z grzechu zatwardziałości na słowo Boże i sprzeciwiania się temu słowu.

Cel: Słuchać słowa Bożego i czytać je z uwagą, aby Duch Święty mógł nas przemieniać.

Wyobraźmy sobie, że w jakiś niewytłumaczalny sposób zamieniliśmy się miejscami. Każdy z was stoi teraz na moim miejscu – przy ambonie – i zastanawia się: Co powinienem powiedzieć, żeby wszyscy chcieli mnie słuchać? Może powinienem krzyczeć, żeby nikt nie mógł usnąć? A może przeciwnie – zacząć komplementować swoje audytorium, żeby wkupić się nieco w łaskę słuchających? I wreszcie najważniejsze pytanie: Jak mówić, żeby moje słowa odniosły zamierzony skutek?

Modlitwa wiernych

Do Boga, który posyła na świat swoje Słowo – Jezusa Chrystusa – skierujmy nasze prośby:

  1. Za Kościół św., by kierowany przez Ducha Świętego był zawsze posłuszny Jego natchnieniom.
  2. O potrzebne łaski i dary Ducha Świętego dla pasterza naszej diecezji i wszystkich kapłanów.
  3. Za zatwardziałych grzeszników, by otworzyli się na przemieniającą moc Ducha Świętego.
  4. Za zmarłych, zwłaszcza za zmarłych z naszej wspólnoty parafialnej, by dostąpili radości przebywania w niebie.
  5. O gotowość do ciągłego przyjmowania słowa Bożego dla nas, uczestniczących w tej Eucharystii.

Boże Ojcze, który swoje dzieci zawsze obdarzasz potrzebnymi łaskami, wysłuchaj nasze prośby, które z ufnością Ci przedstawiamy, i wzbudzaj w nas coraz większą miłość ku Tobie. Przez Chrystusa, Pana naszego. 

Przed rozesłaniem

Posileni słowem i Ciałem Chrystusa wrócimy za moment do naszej codzienności. Wrócimy jednak przemienieni – otwarci na działanie Ducha Świętego i napełnieni nauką, która ma władzę odmienić nasze serca. Na czas radosnego świętowania niedzieli i odpoczynku w gronie rodzinnym przyjmijcie Boże błogosławieństwo.

 ks. Krzysztof Pach

I czyt. Jon 3,1-5.10; Ps 25; II czyt. 1 Kor 7,29-31;
Ew. Mk 1,14-20 

Proponowane pieśni:

Na wejście – „Bliskie jest królestwo Boże”
Na przygotowanie darów – „Gdzie miłość wzajemna i dobroć”
Na komunię – „Jeden chleb”
Na uwielbienie – „Boga naszego chwalcie, wszystkie ziemie”
Na zakończenie – „Złącz, Panie, miłujących Cię” 

Wprowadzenie do Mszy Świętej

Bardzo charakterystyczne jest to, że pierwsze słowa Jezusa Chrystusa, które św. Marek zamiesza w swojej Ewangelii, to: „Czas się wypełnił” (Mk 1,15). Również czas naszego życia Bóg pragnie wypełnić swoją obecnością. Dzisiaj zaś szczególnie pobudza nasze serca do nawrócenia i dążenia do jedności. Tej jedności potrzebujemy w naszym wnętrzu, w naszej rodzinie, pośród ludzi, obok których żyjemy. Tej jedności pragniemy także dla Kościoła, przeżywając Tydzień Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan.

Otwórzmy nasze serca na dar Ducha Świętego, który przekonuje nas o grzechu, a jednocześnie uzdalnia nas do nawrócenia.

Duch Święty pobudza do nawrócenia i jedności 

Orędzie: Duch Święty pobudza nasze serce do nawrócenia i jedności (i w ten sposób realizuje królestwo Boże).
Cel: Przyzywać obecności Ducha Świętego pośród codziennych zajęć, np. przez akt strzelisty: „Przyjdź, Duchu Święty!”.

Modlitwa wiernych

Wędrując we wspólnocie Kościoła do naszego domu w niebie, polećmy Bogu nasze potrzeby:

  1. Za papieża Franciszka i wszystkich biskupów świata, aby zachowując jedność ze sobą, odważnie mówili światu o Bożym miłosierdziu i sprawiedliwości.
  2. Za wszystkich chrześcijan, aby przez swoje uczciwe życie i wypełnianie powołania świadczyli o swojej wierze wobec niewierzących.
  3. Za wszystkich, którzy zaangażowani są w ruch ekumeniczny, aby krocząc drogą prawdy, umacniali jedność Kościoła.
  4. Za naszą diecezję, aby utwierdzała swoją jedność z Bogiem i wierzącymi.
  5. Za wszystkich zmarłych, aby przez chwałę nieba kosztowali radości zjednoczenia z Bogiem.
  6. Za nas tutaj zgromadzonych, abyśmy przez otwarcie się na działanie Ducha Świętego w naszym życiu kroczyli drogą nawrócenia i jedności.

Ojcze, wysłuchaj próśb, które zanosimy do Ciebie jako wspólnota zgromadzona w Twoje imię. Przez Chrystusa, Pana naszego.

Przed rozesłaniem

Na czas codziennych zajęć, w którym Duch Święty pragnie nawracać nasze serca i czynić nas narzędziem jedności – przyjmijcie dar Bożego błogosławieństwa.

dk. Krzysztof Fejkiel

I czyt. 1 Sm 3,3b-10.19; Ps 40; II czyt. 1 Kor 6,13c-15a.17-20; Ew. J 1,35-42

Proponowane pieśni:

Na wejście – „Pan wieczernik przygotował”
Na przygotowanie darów – „Przyjmij, Ojcze, tę ofiarę”
Na komunię – „Przyjdźcie do Mnie wszyscy”
Na uwielbienie – „Dzięki, o Panie”
Na zakończenie – „Błogosław, Panie, nas”

Wprowadzenie do Mszy Świętej

Przyszliśmy dziś na Mszę Świętą, żeby spotkać się z Bogiem. Nie prześpijmy liturgii słowa, w której Bóg chce skierować słowo do każdego z nas – osobiście. By usłyszeć Jego głos, potrzebujemy pomocy Ducha Świętego, dlatego na początku tej Mszy Świętej prośmy: Przyjdź, Duchu Święty!

Duch Święty uzdalnia do pełnienia woli Ojca

Orędzie: Duch Święty otwiera serca wierzących, tak że uważnie słuchają słów Ojca i – na wzór Chrystusa – jak synowie pełnią Jego wolę.
Cel: Prosić Ducha Świętego, aby pomagał nam każdego dnia otwierać uszy na Dobrą Nowinę, której celem jest nasze szczęście.

Modlitwa wiernych

Do Boga Ojca, który chce do nas mówić oraz nas słuchać, zanieśmy nasze modlitwy:

  1. Za Kościół  św., by zawsze był otwarty na działanie Ducha Świętego.
  2. Za pracowników mediów, aby w swojej pracy troszczyli się o przekazywanie prawdy.
  3. Za rodziny naszej parafii, by kształtowały swoje życie w oparciu o Dobrą Nowinę.
  4. Za chorych i cierpiących, abyśmy potrafili pospieszyć im z pomocą.
  5. Za zmarłych, aby radowali się ze spotkania z Bogiem.
  6. Za nas samym, aby udział w tej Eucharystii otworzył nasze uszy na słuchanie Boga.

Boże, który jesteś gotowy nas zawsze wysłuchiwać, przyjdź nam z pomocą i pomóż nam wypełniać Twoją wolę na wzór Twojego Syna, Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków. 

Przed rozesłaniem

Bóg nam nieustannie towarzyszy, kierując do nas słowo pełne miłości. Prośmy Ducha Świętego, by zawsze uczył nas słuchać Dobrej Nowiny, przez którą Bóg chce obdarzyć nas prawdziwym szczęściem.

ks.Wojciech Rymut 

Adoracja Najświętszego Sakramentu 

Pieśń – „Bądźże pozdrowiona”

Panie Jezu Chryste, obecny w Najświętszym Sakramencie, świadomi naszej godności dzieci Bożych klękamy przed Tobą, który jesteś naszym Bratem i Nauczycielem; Słowem, które stało się ciałem, by zamieszkać razem z nami, by dzielić nasz ludzki los.

Jak wielka winna być nasza wdzięczność, skoro zostaliśmy wybrani przez Boga „przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem” (Ef 1,4). To znaczy, że Boża miłość do każdego z nas i powołanie do świętości są wcześniejsze niż dar życia. Żyjemy dlatego, że Bóg przed wiekami zaplanował nas; że przez sakrament chrztu chciał się podzielić z nami swoim życiem, swoją miłością i szczęściem. Chrzest każdemu z nas daje pewność, że jesteśmy do końca kochani i cokolwiek się zdarzy, jesteśmy oczekiwani przez Miłość.

Przyjmij, dobry Boże, wdzięczność serc swoich dzieci, które pragną Cię wielbić za Twoją miłość, a szczególnie za dar dzięcięctwa Bożego i za nadzieję, jaką daje to powołanie, za „bogactwo chwały Twojego dziedzictwa wśród świętych” (por. Ef 1,18), które obiecujesz swoim umiłowanym dzieciom.

(Chwila ciszy) 

Pieśń – „Wszystko Tobie oddać pragnę”

Poprzez święty sakrament chrztu mocą swojej łaski wlewasz, Panie Jezu, w serce człowieka trzy cnoty Boskie: wiarę, nadzieję i miłość. Przyjąć je – te cnoty, tę łaskę – jest największym i najważniejszym aktem ludzkiej wolności. Pierwsza pośród nich jest wiara. Chrześcijaństwo jest wstępowaniem na drabinę, a wiara jest pierwszym jej szczeblem, koniecznym punktem wyjścia do dalszej drogi; pierwszym szczeblem, który prowadzi do miłości i tym samym otwiera horyzont nadziei. Ten dar wiary domaga się współpracy ze strony każdego z nas.

Święty Jan w Prologu swojej Ewangelii pisze, że Słowo Wcielone, „wszystkim tym […], którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi; tym, którzy wierzą w imię Jego” (J 1,12). Otrzymaliśmy moc zakładającą rozwój, dojrzewanie. Nie możemy zadowolić się pozostawaniem na poziomie dzieci, w stanie duchowej karłowatości. Jesteśmy wezwani do rozwoju i wzrastania w wierze. To jest wielkie zadanie, jakie otrzymujemy na chrzcie.

Nie wszyscy to jednak rozumiemy, odkładając ciągle na późniejszy czas duchowy wysiłek dojrzewania w wierze i umacniania więzi miłości z Bogiem. Dlatego świadomi naszej duchowej opieszałości chcemy Cię, Jezu, przepraszać.

Będziemy powtarzać:

PRZEPRASZAMY CIĘ, JEZU CHRYSTE!

  • Za wszelkie zaniedbania w życiu duchowym wynikające z duchowego lenistwa…
  • Za przedkładanie wartości materialnych i doczesnych nad wartości duchowe…
  • Za łatwe uleganie duchowi tego świata i myślenie tylko w ktegoriach doczesności…
  • Za brak konsekwencji i zgody między składanymi deklaracjami a naszym życiem…
  • Za zamykanie serca i uszu na słowo Boże, z którego rodzi się wiara…
  • Za osłabianie wiary przez długotrwałe trwanie w grzechu…

(Chwila ciszy) 

Pieśń – „O milcząca Hostio biała”

Panie Jezu, Boski Nauczycielu! Naucz nas, jak mamy wierzyć, by wiara nasza stawała się dojrzała, mocna i czytelna. Naucz nas, że wierzyć to przede wszystkim znaczy uznać za prawdę to, czego do końca nie ogarnia umysł; że wierzyć to przyjąć to, co Bóg nam objawia o sobie, o nas samych i o otaczającym nas świecie. Ale jeszcze bardziej prowadź każdego z nas do zrozumienia, że wierzyć to znaczy zaufać Osobie – nie zwyczajnej osobie, ale Tobie, który jesteś Bogiem z nami. Ważne jest, w co wierzymy, ale jeszcze ważniejsze – komu wierzymy. Prosimy Cię, Jezu, byś nam przymnażał takiej wiary.

Będziemy powtarzać: PANIE, PRZYMNÓŻ NAM WIARY!

  • Abyśmy w pełnej wolności we wszystkim zaufali Tobie i do Ciebie przylgnęli…
  • Aby nasza więź z Tobą była osobista, osobowa i szczera…
  • Abyśmy rozumieli, że koniecznym pokarmem wiary jest codzienna, szczera i ufna modlitwa…
  • Abyśmy potrafili przejść przez zgorszenie krzyża i ufali Tobie w godzinie próby…
  • Abyśmy byli gotowi do rezygnacji ze wszystkiego, co stanowi zaprzeczenie Twojej miłości…
  • Abyśmy całym sercem uznali, że powierzając się Tobie, nie tracimy nic, a zyskujemy wszystko…

(Chwila ciszy)

Pieśń – „Niech będzie chwała i cześć, i uwielbienie”

Panie Jezu, jako ludzie idący w pielgrzymce wiary nie zawsze potrafimy do końca ufać; nie zawsze potrafimy sprostać wymogom posłuszeństwa, wyzwaniom miłości; nie zawsze potrafimy nieść za Tobą swój krzyż. Dlatego w tej chwili adoracji przychodzimy do Ciebie jak do lekarza, który może zaradzić naszej słabości i naszemu niedowiarstwu. Wiemy, że Ty idziesz przed nami, ucząc nas zawierzenia Ojcu, i posyłasz nam Ducha Świętego. Ty jesteś Światłością prawdziwą, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi (por. J 1,9). Za Twoim apostołem prosimy Cię, byś dał nam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznawaniu Boga samego; byś dał wam światłe oczy serca dla poznania Ojca Niebieskiego (por. Ef 1,17-18). Byś ciągle formował i umacniał naszą wiarę.

Będziemy powtarzać: UMOCNIJ WIARĘ NASZĄ!

  • Aby była szczera, bo tylko wówczas całe życie rośnie ku Bogu i staje się pobożne…
  • Aby nasza osobista wiara była zawsze zgodna z Credo wypowiadanym przez Kościół…
  • Aby nasza wiara była pewnym oparciem w chwilach doświadczeń i prób…
  • Abyśmy potrafili na wszystko patrzeć Twoimi oczami…
  • Abyśmy rozumieli, że wiara jest sprawą osobistą, ale nigdy nie jest sprawą prywatną…
  • Abyśmy pozostali wierni przyrzeczeniom chrzcielnym do końca naszych dni…

(Chwila ciszy)

Pieśń – „Panie, umocnij wiarę naszą”

Panie Jezu Chryste, Ty dajesz nam czas, byśmy wzrastali w wierze, nadziei i miłości. Niech te chwile spędzone z Tobą na adoracji będą dla nas umocnieniem i napełnią nas Twoją łaską. Z odnowionym zapałem, jako Twoi uczniowie, idziemy w naszą codzienność, by dawać o świadectwo o Tobie. Na ten trud prosimy o Twoje błogosławieństwo.

Pieśń – „Przed tak wielkim Sakramentem”

ks. Jan Bartoszek

I czyt. Iz 55,1-11; Ps: Iz 12,2-3.4bcd.5-6; II czyt. 1 J 5,1-9; Ew. Mk 1,6b-11

Proponowane pieśni:

Na wejście – „Przez chrztu świętego wielki dar”
Na przygotowanie darów – „Z nieba wysokiego”
Na komunię – „O Gwiazdo Betlejemska”
Na uwielbienie – „Narodził się Jezus Chrystus”
Na zakończenie – „Tryumfy Króla Niebieskiego”

Wprowadzenie do Mszy Świętej

Kościół wspomina dzisiaj chrzest Jezusa w Jordanie. W czasie tego wydarzenia Duch Święty zstępuje na Jezusa, a głos z nieba zapewnia: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie” (Mk 1,11). Odtąd rozpoczyna Jezus swoją misję zbawczą.

Dzisiejsze święto jest też wyjątkową okazją, byśmy wspomnieli swój własny chrzest i uwielbili Boga za to, że nas uczynił swoimi dziećmi i otworzył przed nami niebo oraz wprowadził do wspólnoty Kościoła.

Jako umiłowane dzieci Ojca Niebieskiego jesteśmy zaproszeni do głębokiej i czułej relacji z Nim. Prośmy, by Duch Święty prowadził nas do pogłębiania tej więzi.

Duch Święty wprowadza w głęboką relację z Bogiem Ojcem

Orędzie: Duch Święty (którego otrzymujemy na chrzcie św.) wprowadza nas w relację czułej miłości z Bogiem Ojcem.
Cel: Prosić Ducha Świętego, by pomagał nam uwierzyć, że Bóg ma więcej ciepła niż najczulsza matka.

Modlitwa wiernych

Zwróćmy się do naszego Ojca Niebieskiego z prostotą i ufnością, jaka przystoi Jego umiłowanym dzieciom, i przedstawmy nasze prośby:

  1. Módlmy się za Kościół św., by przez swoją posługę chrzcielną rodził do życia w łasce swoje dzieci.
  2. Módlmy się za papieża Franciszka, by jego nauka trafiała do ludzkich serc i je przemieniała.
  3. Módlmy się za naszych żyjących rodziców, rodziców chrzestnych i wszystkich, którzy byli świadkami na naszej drodze wiary, by sami coraz głębiej żyli łaską chrztu św.
  4. Módlmy się za ludzi, którzy zostali skrzywdzeni, wykorzystani, odrzuceni przez bliskich, niesprawiedliwie potraktowani, by doznali ciepła czułej miłości od Boga i dobrych ludzi.
  5. Módlmy się za zmarłych parafian, zmarłych z naszych rodzin, by w Bogu odnaleźli wieczne szczęście.
  6. Módlmy się za nas samych, byśmy zawsze zwracali się do Boga z gorącym sercem oraz z ufnością i prostotą dziecka.

Dobry Boże, Ty jesteś naszym Ojcem, wysłuchaj wołania swoich dzieci. Daj nam swojego Ducha Świętego, by rozpalał w naszych sercach czułą miłość ku Tobie. Przez Chrystusa, Pana naszego. 

Przed rozesłaniem

Jestem umiłowanym dzieckiem Boga. To moja największa godność i szczęście. Mam żyć jak dziecko Króla Niebieskiego, jak dziedzic Jego królestwa. Potrzebuję, Boże, Twojej pomocy, bym sprostał temu zadaniu, dlatego otwieram serce na dar Twojego błogosławieństwa.

ks. Stanisław Cyran

I czyt. Iz 60,1-6; Ps 72; II czyt. Ef 3,2-3a.5-6; Ew. Mt 2,1-12 

Proponowane pieśni:

Na wejście – „Mędrcy świata”
Na przygotowanie darów – „O gwiazdo Betlejemska”
Na komunię – „Jezusa narodzonego”
Na uwielbienie – „Ach, ubogi żłobie”
Na zakończenie – „Mizerna, cicha” 

Wprowadzenie do Mszy Świętej

Uroczystość Objawienia Pańskiego, którą dzisiaj przeżywamy, prowadzi nas ku początkom naszej wiary. Kiedyś bowiem wszyscy – tak jak Mędrcy ze Wschodu – byliśmy poganami nieznającymi prawdziwego Boga i prawdziwej wiary. Ci jednak, kiedy spotkali Jezusa, uznali w Nim prawdziwego Króla i Zbawiciela. Naśladujmy zatem postawę Mędrców, oddając hołd naszemu Zbawicielowi. Prośmy też Ducha Świętego, by odsłaniał przed nami prawdziwy obraz Boga.

Duch Święty objawia prawdziwy obraz Boga 

Orędzie: Duch Święty objawia nam w Chrystusie prawdziwego Boga, usuwając wszelkie błędne wyobrażenia o Nim. W ten sposób zaprasza nas do zbliżenia się do Niego.
Cel: Prosić Ducha Świętego, by nam objawił prawdziwy obraz Boga.

Modlitwa wiernych

Do Boga, który przez swojego Ducha w Jezusie Chrystusie objawia nam prawdziwe swoje oblicze, skierujmy nasze modlitwy:

  1. Za Kościół na całym świecie, by nieustannie prowadził ludzi do odkrywania prawdziwego oblicza Bożego.
  2. Za misjonarzy, którzy są zwiastunami prawdy o Bogu, który jest miłością, by potrafili pełnić swoją posługę z mocą i entuzjazmem.
  3. Za tych, którzy nie znają prawdziwego Boga, by słowo Bożej prawdy dotknęło ich serc i przemieniło ich życie.
  4. Za zmarłych, by dane im było oglądać prawdziwe oblicze Boga w gronie zbawionych.
  5. Za nas samych, byśmy umieli zdemaskować i odrzucać fałszywe wyobrażenia o Bogu i otwierali nasze serca na to, jakim On jest naprawdę. 

Boże pełen dobroci i miłosierdzia, wysłuchaj naszego wołania i przyjdź nam z pomocą, abyśmy odkrywając Twoje prawdziwe oblicze, mogli Ci służyć z pełnym oddaniem. Przez Chrystusa, Pana naszego. 

Przed rozesłaniem

Bóg, który jest miłością, niczego bardziej nie pragnie niż tego, byśmy uwierzyli w Jego miłość i ją przyjęli. Posyła nas również do świata, byśmy wobec innych ludzi byli świadkami prawdy o Nim. Weźmy Jego miłość i błogosławieństwo na dalszą drogę. 

ks. Stanisław Cyran

­