Sprawozdanie z szóstego spotkania Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej III kadencji

W dniu 26 marca 2011 r. w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie obradowała Diecezjalna Rada Duszpasterska. Spotkanie było poświęcone budowaniu communio w parafii.

Obrady rozpoczął biskup tarnowski Wiktor Skworc. Przypomniał, że hasło „W komunii z Bogiem” jest tematem pierwszego roku programu duszpasterskiego na lata 2010-2013, a zatytułowanego „Kościół domem i szkołą komunii”. Biskup podkreślił, że communio, czyli wspólnota, wskazuje na źródła rzeczywistości, którą jest Kościół i na wspólnotę stworzenia z Bogiem. Biskup mówił, że Kościół powszechny to nie federacja diecezji. „Kościół staje się, urzeczywistnia się w diecezji. Każda diecezja jest szkołą communio. Co robić, aby parafie stawały się wspólnotami, gdzie urzeczywistnia się communio z Bogiem i człowiekiem?” – pytał bp Wiktor Skworc.


Pracę w grupach poprzedził wykład „Budowanie communio w parafii”, który wygłosił go ks. dr Leszek Rojowski. Prelegent wyjaśnił, że communio (gr. koinonia) oznacza wspólnotę, posiadanie czegoś z innymi, dzielenie się z kimś, uczestniczenie w czymś. Ksiądz Rojowski przypomniał, że począwszy od IV wieku w łacińskich wersjach tzw. Symbolu Apostolskiego (Wyznania wiary) Kościół jest już nazwany communio sanctorum – komunią świętych. Do tej dawnej tradycji nawiązał Sobór Watykański II, odnosząc do Kościoła właśnie to określenie „komunia”. Zatem nazywanie Kościoła przy pomocy terminu communio nie jest jakąś nową teologią; jest to nawiązanie do tego, czym Kościół żył w swoich początkach i co wyznawał w Wyznaniu wiary. Wykładowca podkreślił, że termin „komunia” oznacza, iż Kościół jest wspólnotą z Bogiem oraz że jest wspólnotą wierzących.

Osoby zasiadające w Radzie usłyszały podczas wykładu, że wspólnota z Bogiem: Ojcem, Synem i Duchem Świętym, jest darem Boga, którego nie można sobie udzielić. Rozwija się z przyjęcia w wierze Bożej łaski i Bożej prawdy. Wynika z tego, że kościelna komunia domaga się bardziej przyjęcia niż organizacji. Komunia z Bogiem urzeczywistnia się w słowie Bożym i sakramentach.

Ks. dr Leszek Rojowski wskazywał, że wszystko należy zaczynać od budowania wspólnoty z Bogiem: całej parafii i każdego wiernego. Podkreślił, że należy koniecznie oprzeć się i dać pierwszeństwo wszelkim formom słuchania i głoszenia słowa Bożego oraz sprawowaniu sakramentów świętych. „Budowanie communio w parafii jest zawsze otwartością na potrzeby diecezji i całego Kościoła, to także sprawa zaangażowania i odpowiedzialność wszystkich ochrzczonych tworzących wspólnotę” – mówił wykładowca. Ksiądz Rojowski powiedział też, że nie można dzielić ludzi na „lepszych i gorszych”, ale nie może też być „aktywnych i biernych”. Ważnym elementem wykładu było zagadnienie pierwszeństwa krzewienia duchowości communio nad działaniem. Padły słowa, że pierwszym krokiem w budowaniu communio w parafii jest krzewienie i ożywianie jej duchowości. Ksiądz Leszek Rojowski podkreślił, że podstawowe zadanie w budowaniu communio w parafii powinno się koncentrować wokół inicjatyw formacyjnych m.in. poznawania, czym jest autentyczna modlitwa, życie duchowe, praca nad sobą, dorastanie do coraz głębszej więzi z Bogiem. „Potrzeba szkół Bożego słowa, miejsc adoracji i modlitwy, centrów duchowości, pogłębionej katechezy” – mówił prelegent. Postawił też pytanie: czy nie uciekliśmy przypadkiem w szaleńczy aktywizm, sądząc, że to on zapewni nam zbudowanie dobrej wspólnoty? Tematem do refleksji było także stwierdzenie, że duchowość komunii to także zdolność odczuwania więzi z bratem w wierze. „Chodzi tutaj o odnawianie i udoskonalanie naszych osobowych relacji oraz o ożywienie struktur kościelnej komunii. Potrzeba zwrócić uwagę na chęć i wolę słuchania drugiego człowieka. Trzeba zwrócić uwagę na język rozmowy. Także i tutaj stawiamy sobie pytanie: czy my w Kościele, w parafii, nie koncentrujemy się przypadkiem zbytnio na samych sobie? Czy nie celebrujemy jedynie naszej mądrości? Czy potrafimy naprawdę słuchać siebie nawzajem?” – usłyszeli członkowie Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej.
Na pytanie, jak budować communio w parafii, ks. Rojowski powiedział, że warto odnieść się do analogii zwykłego budowania, np. domu. Budowniczy domu ma najpierw zamysł, czyli cel, wie, co pragnie zbudować. Ma także plan i projekt, jak zbudować dom, co wykonać i w jaki sposób. Kolejną rzeczą są potrzebne środki, materiał i narzędzia służące budowie. Mając to wszystko, można przystąpić do budowania domu. W odniesieniu do budowania communio w parafii należy zachować tę samą kolejność działań. Najpierw wszyscy muszą mieć jasną świadomość celu. Tu rodzi się pytanie: Czy w parafiach, w świadomości wszystkich wiernych jest obecne hasło tych trzech najbliższych lat: „Czynić Kościół domem i szkołą komunii”? Czy wierni wiedzą, jaki jest cel obecnego roku duszpasterskiego? Czy wszyscy wiemy, nad czym pracujemy? Potem należy przygotować plan – projekt tej pracy. Jest to nade wszystko odpowiedzialność proboszcza, jego współpracowników oraz Parafialnej Rady Duszpasterskiej. Do budowy communio w parafii będą następnie konieczne materiały, odpowiednie narzędzia i formy. Co jest materiałem do budowy communio w parafii? Są nim sami wierni w parafii, wszyscy, którzy tworzą parafię. Czym są odpowiednie narzędzia i formy dla budowania communio w parafii? Są to struktury parafialne, różne grupy parafialne i różne konkretne przedsięwzięcia. Mając odpowiednich ludzi, narzędzia i formy, można budować communio w parafii.

Po wykładzie rozpoczęła się praca w grupach. Pierwsza z nich dyskutowała na temat roli Parafialnej Rady Duszpasterskiej w budowaniu komunii parafialnej. Druga grupa wymieniała wnioski na temat współpracy kapłanów, osób konsekrowanych i świeckich w tworzeniu wspólnoty parafialnej. Trzecia grupa zastanawiała się, czy współczesna parafia jest wspólnotą wspólnot. Czwarta grupa wyszła poza obszar parafialny, pytając o świadomość przynależności do Kościoła lokalnego – diecezji u duszpasterzy i wiernych w parafii.

Wnioski:

GRUPA I. „Rola Parafialnej Rady Duszpasterskiej w budowaniu komunii parafialnej”.
Wnioski z pracy w tej grupie przedstawił ks. Ryszard Stasik.

Osoby zasiadające w Diecezjalnej Radzie Duszpasterskiej podkreśliły ważną rolę Rad, które stanowią kanwę współpracy wszystkich ruchów i stowarzyszeń w parafiach. Mówiono o potrzebie organizowania wyborów i o możliwości mianowania. Osoby w niej zasiadające powinny reprezentować różne środowiska: szkolnictwo, np. gimnazjum, gdzie uczniowie są z dwóch parafii. Rada – jak mówiono w tej grupie – powinna pomóc proboszczowi w dobrej strategii, jest bowiem pomostem między wspólnotami i proboszczem. Wskazywano, że Parafialna Rada Duszpasterska buduje wspólnotę parafialną, kiedy współpracuje z innymi grupami, zespołami czy zrzeszeniami w parafii. Podkreślano także regularność zebrań: dwa, trzy razy, a najlepiej cztery razy w roku. Podczas pierwszego spotkania sugerowano, by zaplanować wydarzenia roku, równocześnie sprawy w parafii i diecezji. Po ustaleniu programu trzeba go zweryfikować, co udało się zrobić, a co nie. Dużo mówiono na temat formacji osób, które zasiadają w Radach: rekolekcje, spotkania z Radami z innych parafii w celu wymiany doświadczeń. Były też głosy, aby zorganizować spotkania Rad Parafialnych z terenu dekanatu, co mogłoby zaowocować współpracą i nowymi inicjatywami. Podczas dyskusji wymieniano poglądy na temat odpowiedzialności za różne akcje, np. zbieranie zboża, jabłek, ziemniaków na rzecz seminarium. Sugerowano, by na spotkania Rady zapraszać różne osoby, np. przedstawicieli szkolnictwa, różnych specjalistów. Podkreślano, że potrzeba różnych form informacji o parafii, np. gazetki, strony internetowej. Sugerowano, że może być to okazją do zachęcenia młodych ludzi do pracy w parafii.

GRUPA II. „Współpraca kapłanów, osób konsekrowanych i świeckich w tworzeniu wspólnoty parafialnej”.
Wnioski przedstawiła siostra Katarzyna Dzierżanowska.

W tej kwestii członkowie Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej mówili o ważnej roli kapłanów, a zwłaszcza proboszczów. Dużo od nich zależy, np. czy zaproszą świeckich do angażowania się w liturgię (czytania, psalm, dary). Sugerowano, by kapłani wchodzili do rad pedagogicznych w szkołach, by nawiązywali lepszą współpracę z nauczycielami. Podkreślano, że szczególnym polem współpracy powinno być dzieło wychowania młodego pokolenia (katecheza rodzinna, szkolna, parafialna), formacja i duszpasterstwo rodzin. Inną formą współpracy dla budowania communio w parafii mogą być podejmowane, z zaangażowaniem wielu parafian, przygotowania do sakramentów: Komunii Świętej i bierzmowania. Ubolewano także nad niepokojącym zjawiskiem bierności ludzi, którzy nie chcą się angażować. Wskazywano na rozwój wolontariatu, gdzie młodzi mogliby zaangażować się w pomoc chorym i starszym. Podkreślono jednak, że w przypadku np. powodzi ludzie potrafią się zjednoczyć i działać. Mówiąc jednak o akcentowaniu działania, podkreślono, że zbyt duży nacisk na aktywizm może być niebezpieczny. Dlatego wskazywano na rolę formacji, wprowadzenia adoracji i wspólnej modlitwy przed Najświętszym Sakramentem. Był też postulat, by po mszach św. wprowadzać modlitwę do Michała Archanioła.

GRUPA III. „Czy współczesna parafia jest wspólnotą wspólnot?”
Wnioski przedstawił pan Jacek Nowak.

Podczas pracy w tej grupie pytano, jakie możliwości zostały wykorzystane, aby w parafii powstały i działały liczne grupy, stowarzyszenia i ruchy. Inną ważną sprawą jest współpraca między różnymi wspólnotami w parafii. Przyczynia się ona do budowania communio w parafii. Na przykład współpraca przy konkretnych inicjatywach Parafialnego Oddziału Caritas ze Szkolnym Kołem Caritas, Stowarzyszeniem Rodzin Katolickich czy Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży w pomocy świątecznej dla najuboższych, w pomocy ofiarom kataklizmów. Podkreślano, że budowaniu communio w parafii przy pomocy wspólnot służy ich wychodzenie naprzeciw ludzkim potrzebom, bez oczekiwania, że ktoś zgłosi się po pomoc. Członkowie Rady uznali, że odpowiedź na pytanie, czy współczesna parafia jest wspólnotą wspólnot, nie jest jednoznaczna. Podkreślono, że jesteśmy w drodze do tworzenia parafii jako wspólnoty wspólnot. Ważne są dwa etapy na tej drodze:

1) Budowanie małych wspólnot.
W małej parafii istnieje wspólnota naturalna – mieszkańcy znają się od pokoleń. Ta znajomość może przeszkadzać, gdyż ludzkie konflikty utrudniają budowanie relacji w ramach wspólnot parafialnych. W dużej parafii miejskiej problemem jest anonimowość większości wiernych (uczestników niedzielnej Mszy Świętej). Uczestnicy wspólnot giną w anonimowym tłumie – trudność w pozyskiwaniu nowych członków do wspólnot. Na drodze ludzkich możliwości trudno jest pokonać trudności w obu sytuacjach. Tylko formacja otwierająca na Pana Boga umożliwia otwarcie na innych ludzi w nowy sposób – w wierze. Zwrócono też uwagę na ruchy kładące duży nacisk na wymiar ewangelizacyjny w formacji: neokatechumenat, Domowy Kościół Ruchu Światło-Życie.

2) Budowanie wspólnoty wspólnot.
Pewnym obrazem może być budowanie ołtarzy na procesję Bożego Ciała. Każdy ołtarz budują poszczególne wspólnoty, między nimi nie ma współpracy. Co możemy zrobić, aby to zmienić? Odpowiedzią są: wspólna modlitwa, liturgia – Msza Święta wspólnotowa, parafialny dzień wspólnoty – okazja do spotkania z innymi, wychodzenie poza swoją grupę – otwarcie na innych. Uczestnictwo w „imprezach” innych wspólnot.

GRUPA IV. „Świadomość przynależności do Kościoła lokalnego – diecezji u duszpasterzy i wiernych w parafii”.
Wnioski przedstawił ks. Artur Ważny.

Podczas prac tej grupy zastanawiano się, jak przedstawia się udział parafian w wydarzeniach diecezjalnych: np. podczas tegorocznych uroczystości jubileuszowych? Jaka jest recepcja wskazań, zachęt i sugestii pochodzących od Biskupa Ordynariusza bądź z kurii? W jakim stopniu podejmowane są w parafii inicjatywy płynące z diecezji? Jakie dobro stawiane jest na pierwszym miejscu: dobro parafii czy dobro diecezji? Członkowie Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej wskazywali, że wiernym bliższa jest wspólnota parafialna, ale należy także uświadamiać ludziom, że tworzą Kościół tarnowski. Podczas dyskusji mówiono, że powinno to mieć miejsce na katechezie, aby młodzież wiedziała m.in., co to jest dekanat. Podkreślano, że wierni chętnie włączają się w akcje organizowane przez Caritas czy zbiórki podpisów. Komunikaty Biskupa Tarnowskiego i kurii są odczytywane w kościołach, ale czasami są skracane, stąd sugerowano, by było one nieco krótsze. Zachęcano, aby parafie przesyłały informacje do Radia RDN Małopolska, „Gościa Niedzielnego” i na stronę internetową diecezji, gdzie powstał specjalny dział poświęcony parafiom. Wymiana informacji może inspirować kapłanów i świeckich z innych parafii. W przypadku wydarzeń diecezjalnych, których jest dużo w Roku Jubileuszowym, mówiono o potrzebie wcześniejszej koordynacji i współpracy z kapłanami w parafiach.

Zakończenie

Wnioski podsumował biskup tarnowski Wiktor Skworc. Podkreślił, że cieszy się, że Rada wskazała, że aktywność to nie wszystko, że Kościół nie może ograniczyć się tylko do akcji. Biskup Skworc mówił, że co pięć lat są w diecezji wybory do Parafialnych Rad Duszpasterskich, ale mała jest aktywność parafian. Podkreślił, że Rady powinny prężnie funkcjonować, by proboszcz mógł liczyć na gremium, które pomoże mu budować komunię z Bogiem i człowiekiem. Przewodniczący Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej podkreślił,
że ważna jest formacja osób, które pomagają proboszczom. Ordynariusz diecezji mówił, że Dzieło Biblijne dostarcza ciekawe materiały, które mogą pomóc w formacji wszystkich grup parafialnych. Hierarcha podkreślił, że współpraca ruchów i stowarzyszeń powinna zaczynać się od wspólnej modlitwy. Biskup tarnowski Wiktor Skworc wyraził nadzieję, że zbliżające się VI Forum Ruchów i Stowarzyszeń, które odbędzie się w czerwcu w Tarnowie, będzie okazją do wymiany doświadczeń. Biskup powiedział też, że parafia jako wspólnota wspólnot to zadanie, a nie stwierdzenie faktu, „to ideał, do którego mamy dążyć”. Ordynariusz diecezji mówiąc o tym, że każdemu wiernemu bliższa jest wspólnota parafialna, wskazywał, że ważna jest także świadomość, że przynależy on do wspólnoty diecezjalnej. „Parafia to integralna część diecezji. Jubileusz ma nam to uświadomić” – powiedział Biskup. Hierarcha wskazywał, że ważne są komunikaty przesyłane do parafii, bo pierwszym proboszczem diecezji jest biskup. Ponosi on odpowiedzialność za wszystkie parafie. Biskup Skworc powiedział także, że sprawozdanie z obrad Rady trafi do Parafialnych Rad Duszpasterskich, by wnioski zostały omówione także w parafiach. Na zakończenie obrad biskup powiedział, że ważna jest samoświadomość i odpowiedź na pytanie: Z czym kojarzy nam się Kościół? „Gdyby udało się przybliżyć i wzmocnić świadomość, że Kościół to każdy z nas, to byłby owoc Roku Jubileuszowego” – powiedział bp Wiktor Skworc.

 

Ewa Biedroń
Sekretarz Rady

 

­