I czyt. Syr 24,1-2.8-12; Ps 147; II czyt. Ef 1,3-6.15-18; Ew. J 1,1-5.9-14

Proponowane pieśni:

Na wejście – „Przybieżeli do Betlejem”
Na przygotowanie darów – „Mizerna cicha”
Na komunię – „Przystąpmy do szopy” „Lulajże Jezuniu”
Na uwielbienie – „Jezus malusieńki”
Na zakończenie – „Do szopy, hej pasterze”

Wprowadzenie do Mszy Świętej

Trwa radość ze świąt Bożego Narodzenia, radość z zamieszkania Jezusa wśród nas. Z tego to powodu chcemy być dobrzy dla drugich, bo Bóg jest dobry dla nas. Liturgia czytań nawiązuje dziś do istoty tajemnicy wcielenia. Oto Słowo – druga osoba boska – stało się człowiekiem. Tym, którzy to Słowo przyjęli, dało moc, by mogli stać się dziećmi Bożymi. Z pokorą i miłością przyjmijmy Boże Słowo do naszych serc i naszego życia, i prośmy nowo narodzonego Jezusa podczas adoracji Najświętszego Sakramentu, aby radość Bożego Narodzenia stała się naszym udziałem.

Modlitwa wiernych

Otaczając żłóbek, w którym leży Dziecię Jezus, zwróćmy się z gorącą modlitwą do Boga Ojca Wszechmogącego:

  1. Aby papież Franciszek cieszył się potrzebnymi siłami w głoszeniu orędzia zbawienia całemu Kościołowi.
  2. Aby radość Bożego narodzenia stała się udziałem wszystkich ludzi na całym świecie.
  3. Aby nasze rodziny żyły zawsze w wierze, nadziei i miłości.
  4. Aby światło betlejemskiej gwiazdy rozjaśniło życie wszystkim cierpiącym, samotnym, smutnym i bezrobotnym.
  5. Aby zmarli, którzy odeszli z tego świata nie pojednani z Bogiem, w Nim znaleźli miłosierdzie i przebaczenie.
  6. Aby narodzony Jezus odpuścił grzechy nam i tym, którzy nas skrzywdzili.

Boże, nieskończony w dobroci i mądrości. Ty zechciałeś objawić nam tajemnicę swojej miłości w narodzeniu Jezusa Chrystusa. Naucz nas z wiarą i miłością słuchać Go i wprowadzać Jego Ewangelię w codzienne życie. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

Adoracja Najświętszego Sakramentu

Pieśń – „Kłaniam się Tobie”

Panie Jezu, obecny tak realnie i prawdziwie wśród nas pod postacią tego białego Chleba. Klęcząc przed Tobą, oddajemy Ci najgłębszą cześć, dziękczynienie i uwielbienie za to, co przed chwilą się dokonało na ołtarzu. Jeszcze brzmią nam w uszach Twoje słowa wypowiedziane przez kapłana: „bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje”; „bierzcie i pijcie, to jest Krew moja”. Oto wielka tajemnica naszej wiary, tak wielka, że trudno ją pojąć, trudno ją zrozumieć, jak trudno także zrozumieć tajemnicę, którą kryje betlejemska szopa. Dlatego chylimy nasze głowy w pokornym uwielbieniu i adoracji. W tej chwili pragniemy Ci podziękować za tę ogromną tajemnicę Twojej miłości.

Będziemy powtarzać: BĄDŹ UWIELBIONY, CHRYSTE!

-     Za tajemnicę betlejemskiej nocy…
-     Za każdą Mszę Świętą i każdą Komunię Świętą…
-     Za Twoją nieustanną obecność pośród nas…
-     Za ustanowienie sakramentu kapłaństwa, dzięki któremu jesteś obecny Najświętszym Sakramencie…
-     Za tylu wspaniałych kapłanów, którzy z miłością i poświęceniem sprawują pamiątkę naszego odkupienia…

(Chwila ciszy)

Pieśń – „Niech będzie chwała i cześć, i uwielbienie”

Słowo dzisiejszej Ewangelii z jednej strony może budzić w nas zdziwienie. Z drugiej – czytając je, stajemy wobec głębi i tajemnicy, która zdaje się być wprost nieprzenikniona. A przecież właśnie tu, w tych pierwszych słowach Janowej Ewangelii można odkryć zaproszenie, które Bóg kieruje do każdego z nas: tak jak Chrystus, Odwieczne Słowo Ojca, zamieszkał pośród nas, wszedł w ludzki czas i ludzkie dzieje, tak potrzeba, aby Słowo, które przychodzi do nas w każdej liturgii, w codziennej i niedzielnej Mszy Świętej, znajdowało swoje miejsce i swój czas w naszym życiu. Przychodzi Ono nie po to, aby nas wzruszać i zachwycać, ale by „zamieszkać wśród nas”, czyli stać się częścią naszego życia – punktem wyjścia dla wszystkiego, co myślimy i czynimy. „Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” (J 1,14). Kiedy w pierwszych dniach nowego roku słyszymy te słowa Ewangelii św. Jana, nie można nie zapytać o rok, który dopiero co zakończyliśmy. To przecież my sami robimy w swym życiu miejsce dla Słowa, które przychodzi. I to my sami musimy sobie odpowiedzieć, ile tego miejsca dla Słowa było i jest w naszym życiu. Nadzieja nowego roku to w gruncie rzeczy nadzieja na dobry rachunek sumienia, który poprowadzi nas przez przeżyty czas i pozwoli z Bożą pomocą otworzyć się na przyszłość. Panie Jezu, Ty doskonale wiesz, jak było w minionym roku, jak jest w ogóle w naszym życiu. Tyle słyszymy słów, które do nas kierujesz. Pewnie każdy z nas uważa, że Cię dobrze zna, ale nasze życie o tym nie świadczy, często nasze życiowe decyzje pozbawione są ewangelicznej mądrości. Ktoś stojąc z boku i widząc nasze zachowanie pewnie nieraz by się zdziwił, gdyby wiedział, że uważamy się za przykładnych katolików. Świadomi tych upadków i niewierności przepraszamy Cię, Panie.

Będziemy powtarzać: PRZEPRASZAMY CIĘ, PANIE!

-     Za każde Twoje słowo, które zmarnowaliśmy…
-     Za lekceważenie przykazań boskich i kościelnych…
-     Za brak szacunku wobec Twoich słów zapisanych w Piśmie Świętym…
-     Za wybiórcze stosowanie Twoich przykazań w codziennym życiu…
-     Za lekceważący stosunek do słów głoszonych w kościele, na katechezie…

(Chwila ciszy)

Pieśń – „Nie było miejsca dla Ciebie”

Panie Jezu, Twoje słowo nie jest abstrakcyjne, oderwane od rzeczywistości, ono realizuje się w naszej codzienności. To Słowo przychodzi dzisiaj do nas w Piśmie Świętym, objawiającym wielką prawdę. Przychodzi pod postacią chleba, który daje życie. Przychodzi w posłudze kapłanów i w ich osobach! Jak niepojęty to dar! We wszystkich sakramentach – ono jest! Trzeba, byśmy na nowo zachwycili się Słowem. Słowem w tym wielorakim znaczeniu. Dlatego prosimy Cię, Panie Jezu, o siłę i ochotę, abyśmy bardzo poważnie traktowali Pismo Święte, abyśmy w tych zwykłych literach mogli dostrzec mądrość Bożą i Boże objawienie miłości. Abyśmy dostrzegli Bożą opiekę i wypełniającą się Bożą wolę. Abyśmy zobaczyli obecność samego Boga. Boga, który wypowiada Słowo, a Słowo to nie jest rzucane na wiatr. Prawdziwie i rzeczywiście staje się ciałem! Przynosi zbawienie, odradza życie, wnosi światło do dusz, a co za tym idzie, wnosi radość, pokój, poczucie bezpieczeństwa, czyni życie szczęśliwym. Staje się to i naszym udziałem. Jeśli tylko otworzymy się na Słowo, którym Ty jesteś, Panie.

Będziemy powtarzać: PROSIMY CIĘ, PANIE!

-     Byśmy poznając Ciebie w Bożym słowie świadczyli o Tobie swoim życiem…
-     Byśmy dla bliźnich byli przykładem zasłuchania w Twoje słowo…
-     Byśmy życiowe decyzje i wybory opierali na Bożej mądrości…
-     Byśmy tą mądrością kierowali się także w małych codziennych sprawach…
-     Byśmy mieli odwagę uznać swój błąd i zawrócić ze złej drogi…

(Chwila ciszy)

Panie Jezu, przyjmij te nasze prośby, przebłagania i uwielbienia. Tobie i Twojej Matce Maryi zawierzamy siebie, nasze rodziny, naszą parafię i cały kraj. Dziękujemy Ci za dar spotkania z Tobą, na kolejny rok i zaczerpnięcia z Twojej mądrości i miłości. Boże Dziecię, podnieś swą rączkę i nam błogosław.

Pieśń – „Podnieś rękę, Boże Dziecię”

Ks. Jerzy Jurkiewicz

­