I czyt. Mdr 11,22 – 12,2; Ps 145; 2 Tes 1,11 – 2,2; Łk 19,1-10.

Proponowane pieśni:

Na wejście – „Boże, zmiłuj się nad nami”
Na przygotowanie darów – „Składamy Ci, Ojcze”
Na komunię – „O mój Jezu w Hostii skryty”
Na uwielbienie – „Cóż Ci, Jezu, damy”
Na zakończenie – „Twemu Sercu cześć składamy”

Wprowadzenie do Mszy Świętej

Kiedyś pielgrzymi z Grecji, którzy przybyli do Jerozolimy na święto Paschy, zwrócili się do apostoła Filipa: „Chcemy ujrzeć Jezusa!” (J 12,21). Podobne zdanie – „Chcę widzieć Jezusa” – często powtarzała św. Teresa. Tego samego zapragnął Zacheusz, o którym usłyszymy w dzisiejszej Ewangelii – nie z pobożności, lecz z ciekawości. Skończyło się to jego nawróceniem. Każda Msza Święta jest spotkaniem z Jezusem, który przemienia nasze życie. Byśmy na ten dar zasłużyli, przeprośmy Go za nasze grzechy.

Piekło – wieczne oddzielenie od Boga i ludzi

Orędzie: Bóg nie przeznacza nikogo do piekła – dokonuje się to przez grzech śmiertelny (dobrowolne odwrócenie się od Boga) i trwanie w nim aż do końca życia (por. KKK 1033-1037).
Cel: Ukazać, że piekło jest konsekwencją całkowitego zlekceważenia Bożego miłosierdzia, a kto zaprosi do swego życia Jezusa, cieszyć się będzie zbawieniem.

Modlitwa wiernych

Do Boga, Stwórcy wszechrzeczy, który pragnie zbawienia wszystkich ludzi, zanieśmy nasze modlitwy:

  1. Módlmy się za Kościół Boży, aby posłusznie spełniał wolę Zbawiciela, głosząc światu potrzebę nawrócenia i pokuty.
  2. Módlmy się za papieża, biskupów i kapłanów, aby głoszone przez nich Boże miłosierdzie znalazło posłuch i prowadziło do umiłowania Boga.
  3. Módlmy się za całą ludzkość, aby przez szczere nawrócenie do Boga była wolna od ognia piekielnego, a dusze osiągnęły niebo.
  4. Módlmy się za wszystkie rodziny opłakujące stratę najbliższych, aby pocieszała ich nadzieja powtórnego spotkania z nimi w wieczności.
  5. Módlmy się za nas wszystkich tutaj zgromadzonych, abyśmy przygotowali się na spotkanie z Bogiem.

Boże, Dawco życia i Zwycięzco śmierci, wysłuchaj modlitwy swego Kościoła. Spraw, by wszyscy mogli się radować życiem wiecznym w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego.

Przed rozesłaniem

Ewangeliczna opowieść o Zacheuszu jest opowieścią o naszym życiu. Ukazuje ona nam – często ubogim i duchowo poranionym – kim możemy się stać, jeżeli zaprosimy Chrystusa do naszych serc i domów, do naszego życia. Jezus przychodzi do nas w każdej Mszy Świętej. Niech znajdzie w nas godne mieszkanie. Obyśmy tylko okazali się gotowymi na przyjęcie Jego łaski i zbawienia.

Piekło – wieczne oddzielenie od Boga i ludzi 
Adoracja Najświętszego Sakramentu

Pieśń – „Kłaniam się Tobie” 

Panie Jezu, nasz Mistrzu i Nauczycielu życia, klęczymy dziś przed Tobą i z ufnością chcemy wpatrywać się w Twoje oblicze. W dzisiejszej liturgii usłyszeliśmy słowa z Księgi Mądrości, które ukazują nam moc i potęgę Boga: „Świat cały przy Tobie jak ziarnko na szali, kropla rosy porannej, co spadła na ziemię” (Mdr 11,22). A jednak tak wielki i potężny Bóg troszczy się o nas, małych i grzesznych, wzywa nas do nawrócenia i okazuje swoje miłosierdzie. Ty bowiem „nad wszystkim masz litość […] i oczy zamykasz na grzechy ludzi, by się nawrócili” (Mdr 11,23).

Za dar miłosierdzia chcemy Cię wielbić!

Będziemy powtarzać: BĄDŹ UWIELBIONY, PANIE!

  • Za piękno stworzonego świata…
  • Za wszelkie dobra natury, które służą człowiekowi…
  • Za ludzi, z którymi związani jesteśmy nicią przyjaźni…
  • Za dar Kościoła, w którym możemy trwać we wspólnocie z Tobą i bliźnimi…
  • Za Twoje miłosierdzie, które sprawia, że możemy być dziećmi Bożymi…
  • Za to, że dajesz nam czas do nawrócenia i przmiany życia…
  • Za tych, którzy dla nas na co dzień są apostołami miłosierdzia…

(Chwila ciszy) 

Pieśń – „Pobłogosław, Jezu drogi”

Panie Jezu, wiemy, że po grzechu pierworodnym piekło zaczyna się już tu, na ziemi. I rzeczywiście, w historii nie brakowało takich miejsc i wydarzeń, które okazywały się piekłem zgotowanym przez człowieka innym. Wystarczy przywołać niemieckie obozy zagłady – Auschwitz, Dachau czy Treblinkę, radzieckie gułagi, zbrodnie komunistów, okrucieństwa ostatnich wojen, ludobójstwa w Armenii, Kambodży i Rwandzie. Wcale nie trzeba jednak sięgać pamięcią daleko wstecz. Bo piekłem na ziemi jest każda sfera ludzkiego życia, z której wygnano Boga. Swoje piekło przeżywają rodziny dotknięte problemem alkoholowym, ludzie uwikłani w narkotyki, dzieci mordowane w łonach matek. A co powiedzieć o ofiarach stręczycieli, o kobietach sprzedawanych do domów publicznych, o wszystkich cynicznych oprawcach i ich wyrafinowanym okrucieństwie? Tyle podłości i tak wiele zła dzieje się w każdym czasie i w każdym miejscu.

Strażnicy obozowi w Auschwitz mówili do skazanego na śmierć głodową ojca Maksymiliana Kolbego, by przestał na nich patrzeć. W jego oczach tak bardzo odbijało się niebo. Ci zniewoleni przez grzech i zdeprawowani ludzie nie byli w stanie znieść tego widoku. Gdyby jednak błagali Ciebie, Panie, o przebaczenie i okazanie im miłosierdzia, wówczas mieliby szansę stać się świętymi. Tym darem obdarzony został przecież ewangeliczny Zacheusz.

Będziemy powtarzać: PRZEPRASZAMY CIĘ, PANIE!

  • Za wszelkie osobiste grzechy…
  • Za to, że często trwamy w grzechu i zwlekamy z naszym nawróceniem…
  • Za to, że nie walczymy z naszymi skłonnościami do zła…
  • Za nasze lenistwo w pracy nad podniesieniem poziomu życia duchowego…
  • Za to, że zbyt łatwo ulegamy wpływom złego ducha tego świata…
  • Za lekceważenie prawdy o piekle…
  • Za łatwe potępianie innych… 

„O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.”

(Chwila ciszy) 

Pieśń – „Pod Twą obronę”

Panie Jezu, opowieść o Zacheuszu z dzisiejszej Ewangelii jest opowieścią o naszym życiu – o tym, kim możemy się stać. Nawet jako ludzie ubodzy i bezradni możemy pośrodku naszej słabości usłyszeć Twój głos. Chcesz przyjść w gościnę do naszego domu! Dzisiaj! Zacheusz czym prędzej zszedł z sykomory i z radością przyjął Cię u siebie. A co robimy my? Jak odpowiadamy na Twoje wezwanie? Czy stać nas na gorliwość podobną do tej, którą okazał nawrócony Zacheusz? Czy spotkanie z Tobą pozwala nam uświadomić sobie, że jesteś naszym Zbawicielem?

Będziemy powtarzać: BĄDŹ NAM MIŁOSIERNY!

  • Nasz Zbawicielu, pozwól nam na drodze naszego pielgrzymowania spotkać Ciebie…
  • Nasz Zbawicielu, daj nam mądrość i umiejętność poszukiwania Ciebie…
  • Nasz Zbawicielu, spraw, abyśmy nigdy nie stali się obojętni na los naszych bliźnich…
  • Nasz Zbawicielu, pomóż nam zawsze stawiać Boże sprawy na pierwszym miejscu…
  • Nasz Zbawicielu, obdarz nas łaską Twego miłosierdzia…
  • Nasz Zbawicielu, spraw, by nasze świadectwo życia pociągało innych do Ciebie…
  • Nasz Zbawicielu, zachowaj nas od „ognia piekielnego” i dusze nasze zaprowadź do nieba…

„Bądź blisko mnie, mój Boże;
Ty jesteś tym, którego szukam,
którego kocham, którego wielbię,
z całej siły, do jakiej jestem zdolny.

Pomnóż we mnie, proszę Cię,
pragnienie poznawania Ciebie
i kochania Ciebie, mój Boże;
udziel mi, Panie,
tego, o co Cię proszę.

Nawet gdybyś mi dał cały świat,
a nie dałbyś mi siebie samego,
nie wiedziałbym, co z tym zrobić, Panie.
Daj mi siebie samego, Boże mój!

Kocham Cię, Panie;
pomóż mi kochać Cię bardziej” (św. Anzelm z Aosty).

(Chwila ciszy) 

Pieśń – „Bądźże pozdrowiona”

Ks. Józef Wałaszek

­