I czyt. Dz 12,1-11; Ps 34; II czyt. 2 Tm 4,6-9.17-18;Ew. Mt 16,13-19

Proponowane pieśni:
Na wejście – „Boże, zmiłuj się nad nami”
Na przygotowanie darów – „Składamy Ci, Ojcze”
Na komunię – „Jeden chleb”
Na uwielbienie – „Dziękujemy Ci, Ojcze nasz”
Na zakończenie – „Weź w swą opiekę”

Wprowadzenie do Mszy Świętej
Patrzymy dzisiaj na św. Piotra i św. Pawła, wielkich apostołów Chrystusa. Czego możemy się uczyć od nich? Przede wszystkim wiary. Wiary, która pozwala ze spokojem patrzeć w przyszłość; która nadaje sens radościom i smutkom, sukcesom i porażkom, pracy, trudom i cierpieniu; która sprawia, że każdy dzień jest niezwykle ważny. Trzeba go godnie przeżyć. Przez nich patrzymy też na młody Kościół, który się modli. Modli się także za pasterzy Kościoła. Niech Msza św., w której uczestniczymy, będzie wielką modlitwą naszej wspólnoty w ich intencji.

„Kościół modlił się za niego do Boga” – sposoby wspierania apostolskiej misji Piotra naszych czasów

Orędzie: Modlitwa jest źródłem łaski dla człowieka żyjącego we wspólnocie Kościoła.
Cel: Zachęcić wiernych do stałej modlitwy za Kościół i jego pasterzy.

Modlitwa wiernych
Do Jezusa Chrystusa, wspólnie z całym Kościołem, który został zbudowany na fundamencie apostołów Piotra i Pawła, zanieśmy pokorne błagania:
1.       Módlmy się za Kościół święty, aby pośród bolesnych doświadczeń dochował wierności Ewangelii tak jak Piotr i Paweł.
2.       Módlmy się za Piotra naszych czasów i wszystkich pasterzy Kościoła, aby nie ustała ich wiara i nie tracili odwagi, przeciwstawiając się złu tego świata.
3.       Módlmy się za ludzi wiary, aby zgromadzili się w jednej owczarni i przy jednym pasterzu, wokół Piotra naszych czasów.
4.       Módlmy się o liczne i święte powołania kapłańskie, aby nie brakło pracowników w winnicy Pańskiej, którzy z radością pójdą jak św. Paweł głosić orędzie zbawienia narodom misyjnym.
5.       Módlmy się za tych, którzy cierpią dla Ewangelii, wszystkich uwięzionych, wyszydzanych, zepchniętych na margines, pozbawionych codziennego chleba, aby w ich sercach nie zagasła nigdy nadzieja.
6.       Módlmy się za nas samych, abyśmy przez pracę, cierpienie i modlitwę ciągle przyczyniali się do rozwoju i umocnienia Kościoła.
Wszechmogący, wieczny Boże, który dałeś Piotrowi i Pawłowi pokorę w głoszeniu Ewangelii, wspieraj swoją łaską nasze słabości, abyśmy byli wiernymi świadkami prawdy. Przez Chrystusa, Pana naszego. 

Przed rozesłaniem
Jest takie opowiadanie o marynarzach, którzy gdzieś na Wschodzie przez całą noc zmagali się ze wzburzonym przez sztorm morzem. Sytuacja była dość dramatyczna, wszyscy byli skrajnie wyczerpani. Około trzeciej nad ranem jeden z nich mówi: „Teraz możemy już odetchnąć, bo w klasztorach na wybrzeżu mnisi zaczynają się modlić”.
Trzeba modlitwy za nas samych, za Kościół, za pasterzy Kościoła. Św. Alfons Liguori, wielki doktor modlitwy, trzymał na stole zegar, który dzwonił co kwadrans. Słysząc ten dźwięk, zachowywał stałą świadomość obecności Boga i żył daną chwilą intensywniej, w przekonaniu, że Bóg jest z nim. Żyjemy we wspólnocie Kościoła: tego powszechnego i tego Kościoła domowego. Niech nieustannie rozlega się w nim głos modlitwy także za pasterzy Kościoła.

Ks. Józef Wałaszek

­