Msza Święta o północy
I czyt. Iz 9,1-3.5-6; Ps 96; II czyt. Tt 2,11-14; Ew. Łk 2,1-14 

Proponowane pieśni:
Na wejście – „Wśród nocnej ciszy”
Na przygotowanie darów – „Anioł pasterzom mówił”
Na komunię – „Dzisiaj w Betlejem”
„Cicha noc”
„Pójdźmy wszyscy ”
Na uwielbienie – „Gdy śliczna Panna”
Na zakończenie – „Bóg się rodzi”

Wprowadzenie do Mszy Świętej
„Radujmy się wszyscy w Panu, dzisiaj narodził się nam Zbawiciel. Dzisiaj prawdziwy pokój zstąpił z nieba na ziemię”. Te słowa starożytnej antyfony wprowadzają nas w klimat dzisiejszej nocy. Jest ona pełna światła i radości. A powód tej radości jest tylko jeden: „Narodził się nam Zbawiciel”. Zbawiciel to ktoś, kto staje przy nas i pomaga nam wtedy, gdy my już sami nie dajemy sobie rady: bierze na siebie ciężar, który nas przygniata; chwyta nas za rękę i prowadzi do wyjścia, kiedy zupełnie pobłądzimy; wyciąga nas z bagna grzechu, w którym toniemy; obdarza miłością, której sami sobie dać nie możemy. Tym zbawicielem jest Jezus Chrystus – Ten, który tej nocy przychodzi na świat. „On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba…”. To znaczy, że w tym życiu nie jesteśmy skazani tylko i wyłącznie na własne siły! To jest naprawdę Dobra Nowina!
Otwórzmy więc nasze serca na przychodzącego dzisiaj Zbawiciela. On staje tu pomiędzy nami i wyciąga do nas pomocną dłoń. Chociaż jest to dłoń małego dziecka, to jednocześnie jest to dłoń potężnego Boga, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych. A za to, że tak często próbowaliśmy sobie poradzić bez Niego, przeprośmy Go teraz, abyśmy mogli owocnie przyjąć Go do swojego życia.

Modlitwa wiernych
Tej nocy Bóg Ojciec dał nam swojego Syna jako Zbawiciela. W ten sposób pokazał, jak bardzo zależy Mu na każdym i każdej z nas. Dlatego z ufnością skierujmy do Niego nasze prośby.

  1. Módlmy się za Kościół święty, aby w Chrystusie wciąż na nowo odnajdywał swojego jedynego Pana i Zbawiciela nie pokładając zbytniej ufności we wsparciu możnych tego świata.
  2. Módlmy się za rządzących naszym krajem, aby – biorąc wzór z Nowonarodzonego – nie unosili się pychą, ale traktowali swój urząd jako pokorną służbę drugiemu człowiekowi.
  3. Módlmy się za nasze rodziny, aby w czasie tych świątecznych dni wzrastała między nami dobroć, czułość i wzajemne zrozumienie.
  4. Módlmy się za ludzi pogrążonych w grzesznych nałogach, aby oddając swoją słabość Chrystusowi Zbawicielowi, mogli doświadczyć łaski cudownego wyzwolenia.
  5. Módlmy się za naszych bliskich zmarłych, zwłaszcza za tych, którzy w tym roku po raz pierwszy nie zasiedli z nami przy wigilijnym stole, aby dostąpili radości życia wiecznego.
  6. Módlmy się za nas samych, aby dzisiejsze spotkanie ze Zbawicielem w tej Eucharystii pomogło nam w odrzuceniu wszelkiej bezbożności i żądzy wielkości.

Dobry Ojcze, Ty sam chciałeś, abyśmy zwracali się do Ciebie z wszelkimi potrzebami, które nosimy w naszych sercach. Wysłuchaj więc modlitw, które tej nocy zanosimy do Ciebie, przez Chrystusa Pana naszego. 

Przed rozesłaniem
Tej nocy ukazała się nam łaska Boga, która niesie zbawienie wszystkim ludziom. Jest nią sam Jezus Chrystus – nasz Pan i Zbawiciel. On jest Panem rzeczy niemożliwych. On ma moc wyzwolić nas od wszelkiego grzechu. Potrzebuje tylko jednego – naszego zaproszenia. Nie tylko dzisiaj, ale każdego dnia. Dlatego właśnie potrzeba, abyśmy codziennie wyrzekali się wszelkiej bezbożności i żądz światowych. W ten sposób będziemy otwierali dla Zbawiciela drzwi naszego serca. A wtedy On wejdzie i pokona w nas tego, który trzyma nas w sidłach grzechu i słabości. Niech błogosławieństwo Boga w Trójcy Świętej jedynego spocznie na nas i pozostanie z nami na zawsze.

Ks. Michał Dąbrówka


Msza Święta w dzień
I czyt. Iz 52,7-10; Ps 98; II czyt. Hbr 1,1-6; Ew. J 1,1-18

Proponowane pieśni:
Na wejście – „Gdy się Chrystus rodzi”
Na przygotowanie darów – „O gwiazdo betlejemska”
Na komunię – „W żłobie leży”
Na uwielbienie – „Cicha noc”
Na zakończenie – „Pójdźmy wszyscy do stajenki”

Wprowadzenie do Mszy Świętej
„O jak są pełne wdzięku na górach nogi zwiastuna radosnej nowiny!” (Iz 52,7). Te słowa dzisiejszego pierwszego czytania odnoszą się wprost do Jezusa Chrystusa, który dzisiaj dla nas i dla naszego zbawienia przychodzi na świat. Przychodzi, aby nam ogłosić Dobrą Nowinę. Jest nią prawda, że Bóg nie jest zimny i daleki, ale że jest kochającym i czułym Tatą każdego z nas! I to jest naprawdę Dobra Nowina! Przez te wszystkie wieki, zanim Chrystus przyszedł na świat, człowiek sam próbował stworzyć sobie obraz Boga i trzeba przyznać, że zupełnie mu to nie wychodziło. Bał się Go, oskarżał, udawał, że Go nie ma, wyśmiewał… Dopiero Chrystus ukazał nam prawdziwy obraz Boga, który usuwa nasze różne błędne wyobrażenia na temat tego, jaki jest Bóg. Jezus jest Słowem, które mówi o Ojcu. A mówi same dobre rzeczy.
Otwórzmy się więc na obecność Chrystusa wśród nas. On dzisiaj znowu przychodzi do nas jako dziecko. Przychodzi właśnie w takiej postaci, aby utwierdzić nas w przekonaniu, że Bóg jest kochającym i czułym Tatą – Jego i naszym. A za to, że tak często myśleliśmy o Bogu niestworzone rzeczy, przeprośmy teraz, abyśmy mogli godnie sprawować tę Najświętszą Ofiarę.

Modlitwa wiernych
Jezus Chrystus, Syn Boży, przychodząc na świat objawił nam, że Bóg jest kochającym i czułym Ojcem Jego i naszym. Ośmieleni tą Dobrą Nowiną zanieśmy do naszego Ojca, który jest w niebie, nasze wspólne modlitwy wierząc, że zostaniemy przez Niego wysłuchani:

  1. Módlmy się za Kościół święty, aby nieustannie przybliżał światu Dobrą Nowinę o Bogu, który jest czułym Tatą kochającym swoje dzieci.
  2. Módlmy się za wszystkich ojców, aby od Ciebie, Ojcze niebieski, czerpali wzór prawdziwego ojcostwa.
  3. Módlmy się za osoby, które zostały zranione przez swoich ziemskich ojców, aby doświadczyły wewnętrznego uzdrowienia i otrzymały łaskę przebaczenia tym, którzy je skrzywdzili swoim czynem, słowem lub zaniedbaniem.
  4. Módlmy się za tych spośród nas, którzy z różnych względów nie mogą przyjąć Jezusa w sakramencie pokuty i pojednania oraz w sakramencie Eucharystii, aby w inny sposób doświadczyli Twojej, Ojcze, miłości i nie zamykali się na to, co chcesz im powiedzieć.
  5. Módlmy się za naszych bliskich zmarłych, aby mogli dostąpić zjednoczenia z Tobą, Ojcze, w chwale nieba.
  6. Módlmy się za nas samych, aby uczestnictwo w tej Eucharystii i przyjęcie Jezusa do serca rozpaliło w nas ducha dziecięctwa Bożego, abyśmy nie czuli się Twoimi, Ojcze, niewolnikami, ale ukochanymi i wybranymi dziećmi.

Dobry Ojcze, wysłuchaj naszego błagania, które zanosimy do Ciebie przez Chrystusa, Twojego Syna, a naszego Brata, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego przez wszystkie wieki wieków. 

Przed rozesłaniem
Święty Jan napisał w jednym ze swoich listów, że miłość Boga do nas przejawiła się w tym, że to On sam nas pierwszy pokochał – jeszcze zanim my Go pokochaliśmy – i że zesłał na świat swojego Syna Jednorodzonego (por. 1 J 4,9-10). Zesłał Go po to, aby nam ogłosił Dobrą Nowinę, że Bóg jest czułym i kochającym Tatą Jego i naszym. On sam – jako Jego Syn – zachęca nas, żebyśmy tak jak On zwracali się do Boga „Abba”, czyli „Tato”. On zachęca każdą i każdego z nas: pozwól się kochać, bo naprawdę tego potrzebujesz. Niech to błogosławieństwo jeszcze głębiej wprowadzi nas w doświadczenie bycia – jak Jezus – ukochanym dzieckiem niebieskiego Taty.

Ks. Michał Dąbrówka

­