I czyt. Rdz 1,1 – 2,2; Ps 104; II czyt. Rdz 22,1-18; Ps 16;III czyt. Wj 14,15 – 15,1; Ps: Wj 15,1.2.4-5.17ab-18; IV czyt. Iz 54,4a.5-14; Ps 30; V czyt. Iz 55,1-11; Ps: Iz 12,2.3-4bcd-5; VI czyt. Ba 3,9-15.32 – 4,4; Ps 19; VII czyt. Ez 36,16-17a.18-28; Ps 42; VIII czyt. Rz 6,3-11; Ps 118; Ew. Mt 28,1-10

 

Od chrztu do świadectwa

Orędzie: Wigilia Paschalna pozwala z wiarą i radością świętować największą tajemnicę wiary chrześcijańskiej – prawdę o zmartwychwstaniu Chrystusa.
Cel: Uświadomienie, że przyjęty sakrament chrztu św. ma ścisły związek ze śmiercią i zmartwychwstaniem Chrystusa, dzięki czemu chrześcijanin umiera dla grzechu i odradza się do nowego życia.

I. Chrystus zwycięża śmierć
Bogata liturgia Wielkiej Soboty odkrywa przed nami głębokie znaczenie tej szczególnej nocy, która zgromadziła nas w świątyni. Do ciemnego kościoła został wniesiony paschał, od którego rozpaliliśmy swoje świece. Otaczający nas mrok został złamany przez światło rozpalonych świec. W naszych uszach rozbrzmiało pełne radości Orędzie wielkanocne, wzywające do radości, bo ziemia została opromieniona niezmiernym blaskiem i oświecona jasnością Króla wieków (zob. Exsultet). Słowo Boże przypomina, że Bóg, stwarzając świat i człowieka, odcisnął na stworzeniu pieczęć swojej miłości. Grzech jednak zniekształcił to odbicie Bożej miłości i poprzez niewierność sprowadził na człowieka cierpienie, upokorzenie i wpędził w niewolę. Jednak Bóg, pomimo niewierności raniącej Jego miłość, nie pozostawił człowieka samego.W Chrystusie bowiem wyciągnął ku człowiekowi rękę, aby go podnieść z upadku i wyzwolić z niewoli grzechu. Tak więc podobnie jak światło pokonuje mrok, tak miłość pokonuje grzech. Uwieńczeniem tej prawdy jest orędzie, jakie anioł skierował przy pustym grobie do niewiast: „Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział” (Mt 10,5-6). Chrystus pokonał śmierć, szatana i grzech. Dzięki Niemu i tylko dzięki Niemu odzyskaliśmy utraconą godność dzieci Bożych. Możemy się radować, bo Chrystus prawdziwie zmartwychwstał.

II. Chrzest odrodził nas w Chrystusie do nowego życia
Świętowanie zmartwychwstania Chrystusa, rodzące w naszych duszach ogromną radość i nadzieję, nie zatrzymuje nas na samym wydarzeniu pokonania śmierci przez Zbawiciela. Liturgia Wielkiej Soboty stanowi dla nas osobiste wezwanie do pójścia za Chrystusem i odnowienia życia w oparciu o Jego przykład. Czy jest to możliwe? Pewien kaznodzieja przytoczył ciekawy przykład, który może dać wiele do myślenia: „Przed dwustu laty rewolucjoniści francuscy próbowali zniszczyć chrześcijaństwo, czyli wiarę w Jezusa Chrystusa i w Jego Kościół. Zamknięto kościoły, umilkły dzwony, zniesiono wszystkie święta, cały chrześcijański kalendarz. Rewolucjoniści wymyślili coś w rodzaju nowej wiary i założyli własny kościół. Głowa tego nowego kościoła La Réveillère-Lepeau skarżył się swoim kolegom, że tej nowej wiary nikt nie przyjmuje, i pytał, co ma robić. Jeden z przyjaciół odpowiedział szyderczo: «To bardzo proste. Jeżeli chcesz osiągnąć sukces, musisz pozwolić się w piątek ukrzyżować i postarać się w niedzielę zmartwychwstać». Tego jednak założyciel nowego kościoła nie chciał próbować” (I. Bagarić, Dziesięć minut na ambonie, Kalwaria Zebrzydowska 1993, s. 59).
Dla nas, ludzi wierzących i ochrzczonych, okazuje się, że jednak jesteśmy uczestnikami śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Dzisiejsza liturgia bardzo mocno zwraca naszą uwagę, że zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią staje się również naszym udziałem poprzez sakrament chrztu św. Św. Paweł Apostoł w Liście do Rzymian przypomina, że „przez chrzest zostaliśmy zanurzeni w śmierć Chrystusa i razem z Nim odrodziliśmy się do nowego życia. My wszyscy, którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć. […]. Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie” (Rz 6,3.11). Apostoł Paweł bardzo jasno naucza, że zadaniem każdego wierzącego, który dostąpił odnowy życia przez chrzest, jest pielęgnowanie tego daruw codzienności. Chrzest bowiem łączy życie człowieka z Chrystusem i sprawia, że jako ochrzczeni mamy z Chrystusem łączność w tym wszystkim, co Go dotyczy. Oznacza to także łączność ze śmiercią Chrystusa i jej owocami, zaś istotnym owocem zbawczej śmierci Chrystusa jest pokonanie Szatana – źródła zła. Stąd płynie do nas wezwanie do odwrócenia się od zła, grzechui życia w zupełnie nowym wymiarze.

III. Chrzest wzywa do świadectwa
W trakcie Światowych Dni Młodzieży, które miały miejscew ubiegłym roku w naszej Ojczyźnie, Ojciec św. Franciszek odwiedził także Jasną Górę. Tam z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski sprawował Mszę św. i wygłosił okolicznościową homilię,w czasie której padły znamienne słowa: „Pan nie chce, żeby się Go lękano jako możnego i dalekiego władcy, nie chce przebywać na tronie w niebie czy w podręcznikach historii, ale pragnie schodzić w nasze codzienne wydarzenia, aby iść z nami” (Franciszek, Między kanapą a odwagą, Kraków 2016, s. 77-78). Przytoczone słowa wyrażają właściwie istotę wydarzenia, które za chwilę nas czeka. Wspominając bowiem własny chrzest, uroczyście odnowimy przyrzeczenia chrzcielne. Będzie to dla nas okazja do tego, aby jeszcze raz świadomie wyrzec się grzechu, zła, szatana i aby zaprosić Chrystusa do naszego życia po to, by rzeczywiście mógł uczestniczyć w naszych codziennych wydarzeniach, by szedłz nami przez naszą codzienność. Świadome przyjęcie Chrystusai otwieranie Mu coraz to szerszych przestrzeni w naszym życiu pomaga nam w świadczeniu wobec innych o prawdzie, że całkowicie do Niego należymy. Ojciec św. Franciszek w przytoczonej homilii, nawiązując do chrztu naszego narodu, powiedział również: „Także wasza historia, uformowana przez Ewangelię, krzyżi wierność Kościołowi, była świadkiem pozytywnego wpływu wiary, przekazywanej z rodziny do rodziny, z ojca na syna,a zwłaszcza przez matki i babcie, którym trzeba bardzo dziękować” (tamże, s. 78-79). Niech odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych i nas samych włączy nas w ten napawający dumą ogromny nurt historii naszego narodu, którego córki i synowie nigdy nie zatrzymywali daru wiary tylko dla siebie, lecz dzielili się nim z innymi. Świadomość zaś przynależności do Chrystusa i zanurzenia w Nim przez chrzest niech pozwoli nam z radością zawołać: „Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie zmartwychwstał!”.

Ks. Tomasz Lelito

­