Obecny rok duszpasterski jest ostatnim w realizacji cyklu czteroletniego Programu duszpasterskiego (2013-2017), któremu towarzyszy hasło: „Przez Chrystusa, z Chrystusem, w Chrystusie. Przez wiarę i chrzest do świadectwa”. Całość programu ma na celu pogłębienie świadomości chrzcielnej. Pomocą w realizacji tego celu była 1050. rocznica chrztu Polski, świętowana w wymiarze ogólnopolskim w kwietniu i maju 2016 roku, a w wymiarze diecezjalnym i parafialnym – cały rok duszpasterski. Episkopat Polski, podejmując drogę duchowości chrzcielnej, chce pomóc odkryć wiernym, jaki potencjał łaski otrzymał każdy człowiek od Boga w chwili chrztu świętego. 

  1. „Idźcie i głoście”

Ostatni z czteroletniego cyklu program nosi tytuł: „Idźcie i głoście”. Jest to naturalna konsekwencja podjęcia odpowiedzialności za łaskę chrztu świętego i wypływających z niego zadań. Nie ma wątpliwości, że wezwanie do obdarowywania innych orędziem Dobrej Nowiny o żyjącym i przemieniającym ludzkie dusze Bogu wymaga nieustannej formacji wspólnoty parafialnej. Jako wspólnota Kościoła chcemy podjąć zadanie płynące z sakramentu chrztu świętego. Tym zadaniem jest spełnienie słów Chrystusa: „Idźcie i głoście” (Mk 16,15). Chcemy sobie uświadomić na nowo, że wszyscy ochrzczeni są wezwani do zaangażowania apostolskiego. Chrześcijaninowi, który uwierzył we wspólnocie Kościoła, uwierzył sercem, obca jest obojętność. Rodzi się pragnienie, by głosić to, co jest naszym szczęściem i celem naszego życia, by inni poznali miłość i drogę zbawienia.

Papież Franciszek mówi o potrzebie „otwarcia szeroko drzwi Kościoła”. Dużą wagę przywiązuje do właściwego stylu głoszenia Ewangelii: chodzi o to, aby dotrzeć także do wątpiących i poszukujących. Jest przekonany i daje temu świadectwo, że przekaz wiary nie będzie skuteczny, jeśli nie będzie przepełniony radością i nadzieją. W swojej adhortacji Evangelii gaudium napisał: „Głoszenie Chrystusa oznacza ukazywanie, że wierzyć w Niego i iść za Nim jest nie tylko rzeczą prawdziwą i sprawiedliwą, ale także piękną, zdolną napełnić życie nowym blaskiem i głęboką radością, nawet pośród trudnych doświadczeń. W tej perspektywie wszystkie formy autentycznego piękna mogą być uznane za drogę prowadzącą do spotkania z Panem Jezusem. […] Trzeba mieć odwagę znajdowania nowych znaków, nowych symboli, nowych sposobów przekazywania słowa, nowych form piękna pojawiających się w różnych kręgach kulturowych, łącznie z niekonwencjonalnymi formami piękna, które mogą być mało znaczące dla ewangelizatorów, ale stały się szczególnie atrakcyjne dla innych” (papież Franciszek, Adhortacja apostolska Evangelii gaudium, 167).

W kontekście zbawczego posłannictwa Kościoła Sobór Watykański II kieruje liczne zachęty do kaznodziejów, aby zawsze pamiętali, iż głoszenie Ewangelii jest istotną częścią ich misji, gdyż stanowi konsekwencję natury święceń. Sobór poleca, aby kaznodzieje starannie wypełniali między innymi obowiązek głoszenia kazań; zaleca kłaść nacisk na katechezę ściśle liturgiczną, odprawianie liturgii Bożego słowa (np. w wigilię uroczystych świąt, niektóre dni Adwentu i Wielkiego Postu oraz w niedziele i święta). Wierni powinni mieć świadomość, że Kościół objawia się szczególnie przez to, co głosi, przez prawdę Ewangelii (por. KL 35,42).

Nie tylko jednak polecenia Kościoła, ale także nieustające zmiany zachodzące we współczesnym świecie niejako zmuszają przepowiadających słowo Boże do ciągłego doskonalenia się w umiejętności i gorliwości posługi wobec Słowa. Zmieniają się również metody ewangelizacji i apostolstwa. Każdy kaznodzieja powinien być jak najlepiej przygotowany do wypełnienia swej misji.

Głoszenie Ewangelii w dzisiejszym świecie nie jest łatwe. Wymaga samozaparcia i wyrzeczenia. Czasem nawet oddania życia. Jak wszyscy chrześcijanie, tak i kaznodzieje poprzez chrzest święty otrzymali znak i dar wielkiego powołania i łaski. Ich życie to doskonalenie się w świętości i dążenie do niej. Tylko w ten sposób głoszone przez nich Boże słowo będzie otrzymywać moc potrzebną do owocowania w życiu wiernych. 

  1. Kontekst roku duszpasterskiego

Rok duszpasterski 2016/2017 „Idźcie i głoście” będzie, jak poprzednie lata, obfitował w różne wydarzenia i rocznice, które winny być uwzględnione w przepowiadaniu.

Zrządzeniem Bożej Opatrzności przeżyliśmy Jubileusz Miłosierdzia oraz Światowe Dni Młodzieży w diecezjach i w Krakowie z udziałem Ojca Świętego Franciszka.

Okazją do kontynuacji tematyki miłosierdzia zapoczątkowaną przez Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia ogłoszony przez papieża Franciszka, a zakończony 20 listopada 2016 roku, będzie Rok Świętego Brata Alberta, ustanowiony przez Konferencję Episkopatu Polski z okazji 100. rocznicy jego śmierci. Rozpocznie się on 25 grudnia 2016 roku i potrwa do 25 grudnia 2017 roku. Święty Brat Albert to człowiek, który całe swoje życie poświęcił Chrystusowi obecnemu w biednych. Jego przykład będzie doskonałą pomocą w kontynuacji dobra Roku Miłosierdzia, bo nic tak nie uwiarygodnia głoszenia Chrystusa i Jego Ewangelii jak czyny miłosierdzia.

W 2017 roku czeka nas kilka maryjnych wydarzeń. Będzie to 100. rocznica objawień fatimskich, gdzie Matka Boża wzywała do nawrócenia, pokuty i modlitwy różańcowej oraz do wprowadzenia nabożeństw pierwszosobotnich wynagradzających Jej Niepokalanemu Sercu.

Kolejnym maryjnym akcentem będzie 300-lecie koronacji obrazu jasnogórskiego. Pragniemy ukoronować Maryję już nie złotymi koronami, ale naszym ewangelicznym życiem. Św. Ireneusz mówił: „Chwałą Boga [jest] żyjący człowiek”. Aby tak się stało, potrzeba nam nawrócenia. Dlatego też chcemy złożyć Maryi nasze duchowe dary – to one najbardziej ukazują, czy Maryja króluje w naszym życiu.

Innym bardzo ważnym rocznicowym wydarzeniem związanym z osobą Matki Bożej będzie 140. rocznica objawień gietrzwałdzkich. W Gietrzwałdzie objawiła się ludowi warmińskiemu Matka Boża, która uczyła dźwigać krzyż prześladowań religijnych oraz własnych słabości. Była to nauka prosta. Maryja wzywała do modlitwy i pokuty oraz zachęcała do modlitwy różańcowej. 

III. Tematyka programu przepowiadania

Nowy program duszpasterski, a tym samym homiletyczny, winien być realizowany w duchu nauczania Ojca Świętego Franciszka. Papież potrafi ukazać przesłanie Ewangelii w sposób nowy i frapujący, odpowiadając na duchowy głód świata – niosąc mu nadzieję i nadając sens. W swojej pierwszej adhortacji Evangelii gaudium Ojciec Święty podkreśla, że Kościół, aby sprostać temu zadaniu, winien przejść duchową metamorfozę. Dlatego wspólnotę wiernych i jej pasterzy wzywa do „duszpasterskiego i misyjnego nawrócenia”.

Papież Franciszek stwierdza, że „kiedy przepowiadanie jest wierne Ewangelii, wyraźnie uwidacznia centralny charakter niektórych prawd i staje się jasne, że chrześcijańskie przepowiadanie moralne nie jest stoicką etyką; jest czymś więcej niż jakąś ascezą, nie jest zwykłą filozofią praktyczną ani katalogiem grzechów i błędów” (Evangelii gaudium, 39). A mówiąc o homilii, zwraca uwagę, że „przepowiadanie czysto moralizujące lub indoktrynujące, również i to, które przemienia się w lekcję egzegezy, pomniejsza tę komunikację między sercami, która ma miejsce w homilii i która winna mieć charakter niemal sakramentalny” (Evangelii gaudium, 142).

Powyższe wskazania papieża Franciszka w odniesieniu do przepowiadania znalazły swoje mocne zastosowanie w Dyrektorium homiletycznym przygotowanym przez Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Zostało ono opracowane jako pomoc dla kilkuset tysięcy wyświęconych głosicieli homilii, którzy co tydzień, w niedziele i święta, mają przywilej i obowiązek głoszenia osoby, słów i czynów Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, jedynego Zbawiciela świata.

Już Sobór Watykański II wezwał do odnowy kaznodziejstwa, co wiązało się z przejściem od kazań rozumianych głównie jako przedstawienie katolickiej doktryny, kultu i nauki do homilii pojmowanej przede wszystkim jako wykład i zastosowanie w praktyce Pisma św. Zmiana ta dokonała się tylko częściowo. Jedną z przyczyn tej sytuacji jest fakt, że w głoszeniu słowa często zakłada się, iż kerygmat jest czymś zrozumiałym samo przez się, i to w chwili, kiedy w kulturze zachodniej kerygmat nie może być uważany za coś oczywistego.

Nowa ewangelizacja wymaga nowego formułowania i głoszenia kerygmatu – dla dobra bardziej wyrazistego przepowiadania misyjnego. W tym celu właśnie zostało opracowane wspomniane wyżej Dyrektorium, które stanowi stały punkt odniesienia w opracowywaniu obecnego programu homiletycznego.

W obecnej chwili wszyscy są zgodni co do tego, że niezwykle ważne jest głoszenie słowa Bożego, ponieważ jedynym rodzajem kontaktu ze słowem Bożym dla większości katolików jest uczestnictwo w niedzielnej Eucharystii, połączone ze słuchaniem homilii.

Uwzględniając te wszystkie aspekty program przepowiadania w obecnym roku duszpasterskim będzie podkreślać kwestie: co to znaczy przyjąć dar łaski; potrzebę rozumienia, że jesteśmy ciągle w drodze; aktualność bycia świadkiem Chrystusa oraz istotę wezwania „Idźcie i głoście”.

Nowością w przygotowywanych opracowaniach poszczególnych tematów homilii jest wskazanie orędzia, które przybliży prezentowany temat, oraz celu, do którego chcemy doprowadzić słuchaczy przepowiadanego słowa Bożego. To pomoże kaznodziejom na własną kompozycję homilii w oparciu o prezentowane orędzie i cel.

Głoszenie Chrystusa dokonuje się nie tylko słowem, ale winno obejmować całe życie i wyrażać się w czytelnych gestach miłości. Nasze życie musi być na miarę świadectwa! Bycie ewangelizatorem zobowiązuje każdego do tego, by coraz bardziej upodabniać się do Jezusowej miłości. Nieśmy w ten sposób światu ewangelię nadziei! „Idźmy i głośmy”!

 Oprac. ks. dr Jan Bartoszek

­