I czyt. Jr 1,4-5.17-19; Ps 71; II czyt. 1 Kor 12,31-13,13; Ew. Łk 4,21-30

Proponowane pieśni:

Na wejście – „Kto się w opiekę odda Panu swemu"
Na przygotowanie darów – „Gdzie miłość wzajemna i dobroć"
Na komunię – „Panie, dobry jak chleb"
Na uwielbienie – „Przykazanie nowe daję wam"
Na zakończenie – „Błogosław, Panie, nas"

Wprowadzenie do Mszy Świętej

Przychodzimy do naszej świątyni w pierwszą niedzielę lutego, aby wziąć udział w Uczcie eucharystycznej, na której Jezus karmi nasze dusze z dwóch stołów: stołu słowa Bożego i stołu Eucharystii. W ten sposób nieustannie daje nam dowody swojej miłości, która – jak to nam dziś przypomni Święty Paweł – jest cierpliwa, nie pamięta złego i nigdy nie ustaje. Dzisiejsze czytania liturgiczne ukażą nam również, że człowiek może w swojej wolności odrzucić miłość Boga. Na szczęście Bóg nigdy nie odwraca się do nas plecami, lecz daje człowiekowi możliwość powrotu do Jego miłości. Szczególnym miejscem tego powrotu jest sakrament pokuty i pojednania – o czym będziemy rozważać podczas dzisiejszej adoracji Najświętszego Sakramentu.

A teraz uznajmy przed Bogiem, że jesteśmy słabi i grzeszni. Prośmy Go o miłosierdzie nad nami, aby nasz udział we Mszy Świętej był owocny.

Modlitwa wiernych

Do Boga, który jest Miłością i z miłości posłał na świat swojego Syna Jezusa Chrystusa, zanieśmy nasze ufne prośby:

1.    Za Kościół święty, aby Rok Wiary był dla niego czasem autentycznego i nowego nawrócenia do Pana, jedynego Zbawiciela świat.
2.    O nowe i święte powołania do życia konsekrowanego, aby nie zabrakło w naszych czasach ludzi, którzy chcą naśladować Chrystusa ubogiego, czystego i posłusznego.
3.    Za tych, którzy wiele lat już nie przystępowali do sakramentu pokuty i pojednania, aby łaska Boża zwyciężyła w ich sercach i mogli doświadczyć wielkiego miłosierdzia Bożego.
4.    Za ludzi prześladujących wyznawców Chrystusa, aby uznali zło swoich czynów i nawrócili się do Boga.
5.    W intencji obecnej Mszy Świętej, aby dobry Bóg wysłuchał nasze modlitwy, jeśli są zgodne z Jego świętą wolą.
6.    Za nas samych, aby Bóg umocnił w nas prawdziwą wiarę i pomógł nam postępować według jej zasad.

Ojcze, usłysz nasze wspólne modlitwy, które z ufnością do Ciebie zanosimy. Tobie pragniemy służyć i Ciebie miłować. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

Adoracja Najświętszego Sakramentu

Pieśń – „O zbawcza Hostio"

Panie Jezu Chryste, klęczymy przed Tobą, wierząc, że jesteś pośród nas obecny w tej niewielkiej białej Hostii. Uniżając się do postaci Chleba, okazałeś nam swoją wielką miłość, gdyż nie chciałeś nas zostawić samych pośród trudów codziennego życia. Tak, Eucharystia jest najpiękniejszym i największym dowodem Twojej miłości do nas, miłości niepojętej. Przypomniałeś nam o niej podczas dzisiejszej Mszy Świętej, kiedy czytaliśmy słowa Świętego Pawła Apostoła z Listu do Koryntian. Pisząc o miłości, tak naprawdę pisał on o Tobie, Panie Jezu. To przecież Twoja miłość do nas jest cierpliwa, łaskawa, nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego, wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, wszystko przetrzyma i nigdy nie ustaje. Jakże nie dziękować Ci, Jezu, za Twoją miłość do nas oraz Twoją lekcję miłości, jakiej nam dziś udzieliłeś. Jak wiele możemy od Ciebie się nauczyć. Pozwól, Panie, że teraz wspólnie podziękujemy Tobie za dar Twojej miłości.

Będziemy powtarzać: WIELBIMY CIĘ, PANIE!

-     Za to, że z miłości do nas – ludzi stworzyłeś i nieustannie podtrzymujesz w istnieniu cały świat: galaktyki, gwiazdy, planety, słońce, księżyc i naszą planetę ziemię...
-     Za to, że stworzyłeś człowieka na swój obraz i podobieństwo, to znaczy do miłości...
-     Za to, że dla naszego zbawienia stałeś się człowiekiem i narodziłeś się z Maryi Panny...
-     Za to, że nie tylko nauczałeś o miłości Boga, lecz własnym życiem pokazałeś nam, jak bardzo Bóg nas kocha i pragnie, abyśmy wzajemnie się miłowali...
-     Za Twój największy dowód miłości do nas, jakim jest Twoja śmierć i zmartwychwstanie...
-     Za dar Eucharystii, gdzie przebywasz z nami przez wszystkie dni aż do skończenia świata...

(Chwila ciszy)

Pieśń – „Bóg kiedyś stał się jednym z nas"

Panie Jezu, dzisiejsze słowo Boże mówi nam nie tylko o Twojej wielkiej miłości, lecz także o tym, że człowiek jest zdolny tej miłości nie przyjąć, odrzucić ją. Doświadczyłeś tego sam już na początku publicznej działalności, kiedy odwiedziłeś rodzinny Nazaret. Ludziom znającym Ciebie od dziecka, znającym Maryję i Józefa, wydawało się niemożliwe, abyś mógł być Prorokiem, namaszczonym przez Ducha Świętego, Mesjaszem. Dlatego nie uwierzyli w Ciebie. Chcieli natomiast, abyś na pokaz, dla zaspokojenia ich ciekawości, uczynił jakiś cud. Skrytykowałeś, Panie Jezu, ich brak wiary słowami: „Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie" (Łk 4,24). Te słowa tak bardzo im się nie spodobały, że postanowili nawet zepchnąć Ciebie z góry, na której Nazaret był wybudowany. Ty jednak przeszedłeś pośród nich i oddaliłeś się.

To wydarzenie ewangeliczne przypomina nam, że i nasza wiara w Ciebie jest krucha i słaba. I my, przez nasz brak ufności w Twoją miłość ograniczamy działanie Boże w naszym życiu. I my nieraz wystawiamy Ciebie na próbę, mówiąc, że jeśli tego czy tamtego Bóg nie uczyni, nie uwierzymy w Niego. Taka postawa niedowiarstwa to korzeń grzechu i odejścia od Boga. To początek odrzucenia miłości Bożej. Panie Jezu, przyjmij teraz nasze wspólne przebłaganie za brak wiary i niedowiarstwo.

Będziemy powtarzać: PRZEBACZ, O PANIE, LUDOWI TWOJEMU!

-     Brak mocnej wiary w Twoją miłość do nas...
-     Że nieraz i my wystawiamy Cię na próbę, żądając znaków i cudów...
-     Nasze grzechy, które są dowodem naszego braku zaufania do Ciebie...
-     To, że i my nie słuchamy proroków, jakich nam posyłasz, a którymi są choćby Błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko, Błogosławiony Jan Paweł II...
-     To, że i my przez grzechy ciężkie niszczymy w nas miłość Bożą i stan łaski   uświęcającej...
-     Grzechy popełniane w naszym mieście (naszej wiosce), parafii, rodzinie...

(Chwila ciszy)

Pieśń – „Panie, przebacz nam"

Panie Jezu, Twoją misją na ziemi było m.in. wzywanie ludzi do zmiany życia, do nawrócenia. To wezwanie jest aktualne i dziś, w naszych czasach. I my, każdy z nas, mamy ciągle się nawracać. Katechizm Kościoła Katolickiego tak nam o tym mówi: „Wezwanie Chrystusa do nawrócenia nadal (...) rozbrzmiewa w życiu chrześcijan. To (...) nawrócenie jest nieustannym zadaniem dla całego Kościoła, który obejmuje «w łonie swoim grzeszników», i który będąc «święty i zarazem ciągle potrzebujący oczyszczenia, podejmuje ustawicznie pokutę i odnowienie swoje»" (KKK 1428). Dodatkowym motywem i zaproszeniem do autentycznego nawrócenia do Ciebie, Panie Jezu, powinien być przeżywany obecnie Rok Wiary (por. Porta fidei 6). Czy jednak potrafimy dostrzec nasz grzech, żałować za niego i podjąć mocne postanowienie poprawy?

Wielką pomocą dla nas w odnowie życia chrześcijańskiego i powrotu do utraconej miłości Bożej jest sakrament pokuty i pojednania. To dzięki niemu możemy nie tylko obmyć nasze dusze z grzechów, lecz także umocnić wiarę i doświadczyć Twojej przebaczającej miłości. Dobre przeżycie spowiedzi świętej uczy nas miłować innych, przebaczać im ich przewinienia względem nas. Trzeba nam jednak pamiętać, że „ten wysiłek nawrócenia nie jest jedynie dziełem ludzkim. Jest on poruszeniem „skruszonego serca" (Ps 51,19), pociągniętego i dotkniętego łaską, pobudzającą do odpowiedzi na miłosierną miłość Boga, który pierwszy nas umiłował" (KKK 1428). Prosimy Cię, Jezu, o prawdziwe nawrócenie.

Będziemy powtarzać: NAWRÓĆ NAS, PANIE, DO SIEBIE!

-     Abyśmy zrozumieli, że grzech jest przede wszystkim odrzuceniem Twojej miłości...
-     Abyśmy umieli dostrzec w prawdzie nasze grzechy...
-     Abyśmy zrozumieli, że tym, co Ciebie najbardziej rani, jest nasz brak ufności i zaufania Tobie...
-     Aby każdy sakrament pokuty był przez nas dobrze przeżywany jako doświadczenie Twojej przebaczającej miłości...
-     Abyśmy dobrze do tego sakramentu się przygotowywali przez rachunek sumienia i szczery żal za grzechy...
-     Aby Rok Wiary w całym Kościele przyczynił się do przemiany życia wielu chrześcijan...

Na zakończenie naszej wspólnej adoracji pragniemy w chwili ciszy powierzyć Ci to wszystko, co kryją nasze serca. Ty je znasz doskonale, dlatego usłysz teraz głos naszych serc.

(Chwila ciszy)

Błogosław nas, Panie na dzisiejszą niedzielę i cały nowy tydzień naszej pracy, nauki, obowiązków.

Pieśń – „Przed tak wielkim Sakramentem"

Ks. Krzysztof Bułat

­