I czyt. Iz 66,10-14c; Ps 66; II czyt. Ga 6,14-18; Ew. Łk 10,1-12.17-20

Proponowane pieśni:

Na wejście – „O Panie, Tyś moim Pasterzem”
Na przygotowanie darów – „Składamy Ci, Ojcze”
Na komunię – „Chrystus Pan karmi nas”
Na uwielbienie – „O Boże, dzięki Ci składamy”
Na zakończenie – „Kłaniam się Tobie”

Wprowadzenie do Mszy Świętej

Zmieniają się czasy, ale nie zmienia się człowiek. Tak jak przed wiekami, tak i dzisiaj nosi on w swoim sercu wiele pragnień. Potrzebuje światła, by zrozumieć siebie, by odczytać wartość i sens swojego życia, by znaleźć odpowiedź na pytania: „kim jestem?” i „dokąd zmierzam?”. Ludzie wszystkich czasów, a wśród nich i my, potrzebują pasterza. Prośmy Chrystusa, by prowadził nas przez życie, dając nam mądrych i świętych pasterzy: Ojca Świętego, biskupów i kapłanów. Prośmy o to w czasie Eucharystii i podczas adoracji Najświętszego Sakramentu.

Modlitwa wiernych

Do Boga, który zaprasza ludzi do włączenia się w dzieło zbawienia, zanośmy wspólne błagania.

  1. Za Kościół święty, aby umacniany posługą Ojca Świętego, niósł współczesnemu światu orędzie Ewangelii.
  2. Za sprawujących władzę, aby wspierali wierzących zaangażowanych w budowanie dobra wspólnego.
  3. Za ludzi obojętnych religijnie i zatwardziałych grzeszników, aby przykład życia powołanych do służby Bogu otwierał ich na Chrystusa.
  4. Za ludzi młodych, aby nie bali się oddać swojego życia na wyłączną służbę Chrystusowi w kapłaństwie lub życiu konsekrowanym.
  5. Za zmarłych, w sposób szczególny za kapłanów, którzy pracowali w naszej parafii, udzielali nam sakramentów i uczyli modlitwy, aby za miłość Boga i bliźniego otrzymali wieczną nagrodę.
  6. Za nas samych, abyśmy zbudowani wiarą kapłanów celebrujących Eucharystię uczestniczyli w Niej z zaangażowaniem i pobożnością.

Boże, który jesteś w nas początkiem wszelkiego dobra, wysłuchaj naszych modlitw, które zanosimy do Ciebie przez Chrystusa, Pana naszego.

Adoracja Najświętszego Sakramentu 

Pieśń – „Kłaniam się Tobie”

Panie Jezu, czytając Ewangelię, wciąż napotykamy opisy wydarzeń, świadectwa rozmów, z których przebija Twoje pragnienie spotkania z człowiekiem. Wysyłałeś uczniów, aby przygotowywali ludzi na spotkanie z Tobą. Pragnąłeś spotkać serca otwarte, zdolne do odpowiedzi wiary, zdolne tym samym zakosztować owoców łaski. Rozważając Ewangelię widzimy, że to, co Ty, Panie, chcesz nam ofiarować, jest zawsze większe niż nasza słabość. Nasze grzechy nie oznaczają zerwania więzi miłości z Twojej, Jezu, strony. Ty nadal nas kochasz, gdyż jesteś wierny swoim słowom. Twoja wierność nie ustaje! Ty, Panie, każdego powołujesz do zbawienia. Dając łaskę, zapraszasz do nieba. Wskazujesz też każdemu właściwą drogę, by mógł je osiągnąć. Z wiary rodzi się nadzieja zbawienia i gorące pragnienie włączenia się w Twoje, Jezu, poszukiwanie człowieka, by przybliżyć mu miłość Boga. Żywa wiara inspiruje nas do modlitwy o liczne i święte powołania kapłańskie i zakonne. Pobudza nas także do działania, do rozeznawania, jak wielką odpowiedzialność za głoszenie królestwa Bożego nam, Panie, powierzyłeś. Każdy może znaleźć możliwość, by ofiarować swój dar.

(Chwila ciszy) 

Pieśń – „Serce wielkie nam daj”

Panie Jezu, za dobroć, której nieustannie doświadczamy, przyjmij żar serc pełnych wdzięczności. Ty nadal przechadzasz się ścieżkami naszego życia i nadal posyłasz swoje sługi – kapłanów, by nasze serca przyjęły Ciebie. Przez sakrament święceń włączyłeś ich w swoją misję, dlatego fundamentem ich posługi jest osobista więź z Tobą. Każdy kapłan musi być zatem osobą, która Cię osobiście spotkała, poznała i serdecznie pokochała. Dlatego powinien być przede wszystkim człowiekiem modlitwy świadomym tego, że w życiu nie chodzi o samorealizację i sukces. Musi ciągle pamiętać, że nie buduje dla siebie interesującego lub wygodnego życia, że nie zbiera wokół siebie wspólnoty czcicieli czy zwolenników, lecz że działa dla Ciebie. Z wewnętrznej wspólnoty z Tobą wyrasta samoczynnie uczestnictwo kapłana w Twojej miłości do ludzi, w chęci ratowania ich i niesienia im pomocy (por. Benedykt XVI, O istocie kapłaństwa). Za Twoją dobroć dla nas wyrażoną w darze powołań kapłańskich chcemy Cię teraz, Jezu, uwielbiać.

Będziemy powtarzać: BĄDŹ UWIELBIONY, JEZU!

–      Za miłość, która sprawia, że ciągle nas poszukujesz i umacniasz przez posługę gorliwych kapłanów…
–      Za tajemnicę miłosierdzia, w której nas zanurzasz przez posługę kapłanów…
–      Za pragnienie świętości, które rodzisz w nas, przychodząc przez kapłańskie dłonie w sakramencie Eucharystii…
–      Za przykłady wierności powołaniu kapłańskiemu, dzięki którym łatwej przetrwać nawałnice pokus przeciw wierności w małżeństwach i rodzinach…–      Za nauczycieli modlitwy, umiłowania Bożego słowa i pięknej liturgii, jakich znajdujemy w naszych kapłanach…
–      Za kapłański przykład wierności prawdzie, zapominania o sobie i przypominania, że nasza ojczyzna jest w niebie…
–      Za powołania do wyłącznej służby Tobie, które budzisz w naszych parafiach i na terenach misyjnych…
–      Za świętych kapłanów, siostry zakonne i rodziców, którzy swoim życiem prowadzą nas do Ciebie…
–      Za wszystkie łaski nam i innym wyświadczone…

(Chwila ciszy)

Pieśń – „Czego chcesz od nas, Panie”

Panie Jezu, słowa: „Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi” (Mk 1,17), które skierowałeś do apostołów otworzyły ich serca na Ciebie i Twoje posłannictwo. Słowami: „Pójdź za Mną”, wydobyłeś także celnika Mateusza ze świata grzechu. Jednym spojrzeniem przeniknąłeś jego zranione serce, a słowem wyraziłeś, że nie interesuje Cię jego bogactwo, lecz on sam. Miłość zrodziła miłość. Twoja miłość i dzisiaj wydobywa z ludzkich serc odpowiedź na dar powołania. Jest prośbą, by zrezygnować z samodzielnego, własnowolnego decydowania o swoim życiu, by Tobie, Chryste dać pierwszeństwo, by stać się całkowicie dyspozycyjnym. Odwaga potrzebna do podjęcia tego kroku kształtuje się w atmosferze osobistej więzi z Bogiem poprzez modlitwę i życie sakramentalne. Taka odpowiedź rodzi się w rodzinie żyjącej wiarą, we wspólnocie otwartej na Ewangelię i w spotkaniu z ofiarnymi i gorliwymi kapłanami i zakonnikami. Ziarno powołania nie zawsze pada na urodzajną glebę. Bywa, że ciernie i osty pokus i ludzkich słabości krępują w nas Twoje, Jezu, działanie.  

Będziemy powtarzać: PRZEPRASZAMY CIĘ, JEZU! 

–      Za zaniedbania modlitwy, ucieczkę od ciszy i brak wymagań w życiu młodzieży…
–      Za brak wielkoduszności i odwagi w podejmowaniu daru powołania przez młodych…
–      Za przeszkody: zgorszenia, wyśmiewanie, zaniedbania w wychowaniu religijnym ze strony rodziców i otoczenia powołanych…
–      Za przyzwolenie na krzywdzące ataki medialne, za szerzenie oszczerstw w odniesieniu do kapłanów…
–      Za grzechy kapłanów, które stają się powodem ośmieszania wiary, krzywdzą wiernych i rodzą lekceważenie wobec głosu powołującego Boga…
–      Za opieszałość w pracy nad sobą, powierzchowność, ucieczkę przed podjęciem wiążących decyzji wśród powołanych…
–      Za brak lub przypadkowość modlitwy o powołania i świętość życia powołanych w rodzinach, wspólnotach i parafiach…
–      Za brak jedności pomiędzy wiernymi i kapłanami… 

(Chwila ciszy)

Pieśń – „Panie, przebacz nam”

Panie Jezu, wszystko, co mamy dobrego, pochodzi od Ciebie. Z kart Ewangelii tak często płynie zachęta – proście: „Proście więc Pana żniwa, aby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam...” (Łk 10, 2-3). Bóg daje łaskę powołania. Są szczególne, uprzywilejowane środowiska wzrostu powołań. To rodzina, parafia z bogactwem ruchów i stowarzyszeń. To wreszcie seminarium duchowne. Dobra rodzina jest szkołą dojrzałej miłości, wychowuje do bycia ojcem, matką, do odpowiedzialności, do przebaczenia, do budowania życia na trwałych wartościach. Jako taka pozwala usłyszeć delikatny głos powołania i pielęgnować je na dalszych etapach życia. Powołaniom sprzyja też środowisko parafii. Papież Benedykt XVI wskazywał na potrzebę budowania wspólnot, „(…) które żyją intensywnym klimatem wiary, dają wyraźne świadectwo przylgnięcia do Ewangelii, ukazują misyjne zaangażowanie prowadzące do całkowitego daru z siebie dla Królestwa Bożego, umacniają się przystępowaniem do sakramentów, zwłaszcza Eucharystii, i intensywną modlitwą. Także kapłani i osoby konsekrowane wezwani są do żarliwości w wypełnianiu swej posługi i osobistej troski o budzenie powołań do wyłącznej służby Bogu – to przecież do swoich uczniów jako pierwszych Pan skierował słowa: «Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo»” (Benedykt XVI, Orędzie na 50. Światowy Dzień Modlitw o Powołania, 2013). Wreszcie seminarium – miejsce dojrzewania kapłańskiego serca. Jest ono wspólnotą w drodze do kapłaństwa, domem, gdzie splata się w jedno formacja intelektualna, duchowa i pastoralna. Domem, w którym powołany jest kształtowany przez Boga uderzeniami uzdrawiającego dłuta wielorakiej łaski (por. Benedykt XVI, Wykład z okazji 400-lecia seminarium duchownego w Würzburgu). Panie Jezu, pragniemy budować nasze życie na Tobie i razem z Tobą. Tobie zawierzamy dzieło powołań w Kościele. 

Będziemy powtarzać: PROSIMY CIĘ, JEZU!

–      Przymnóż wiary ludziom młodym, aby, wierząc w Ciebie, otwierali serca na delikatny głos Twego powołania…
–      Budź w nas głębokie pragnienie modlitwy o dar powołań kapłańskich i zakonnych…
–      Ucz nas szanować każde powołanie przeżywane jako droga do zbawienia…
–      Umacniaj nasze rodziny, by były miejscem spotkania w miłości z Bogiem i bliskimi…
–      Ożywiaj i umacniaj życie parafialne poprzez liczne i dobrze uformowane ruchy religijne i wspólnoty…
–      Obdarzaj potrzebnymi łaskami kleryków naszego seminarium duchownego, błogosław księżom przełożonym…
–      Dodaj sił wszystkim, którzy przeżywają jakiekolwiek trudności na drodze danego przez Boga życiowego powołania…
–      Udziel nam i innym tego wszystkiego, co służy zbawieniu...

Panie Jezu, na koniec naszej modlitwy adoracyjnej chcemy Cię prosić o Twoje błogosławieństwo, aby każdy mógł właściwie i odpowiedzialnie odczytać i realizować powołanie, którym został obdarzony.  

Pieśń: „Przed tak wielkim Sakramentem”

Ks. Piotr Nowak

­