I czyt. 1 Krl 8,41-43; Ps 117; II czyt. Ga 1,1-2.6-10; Ew. Łk 7,1-10

Proponowane pieśni:

Na wejście – „Gdzie miłość wzajemna”
Na przygotowanie darów – „Przyjmij, o Najświętszy Panie”
Na komunię – „Cóż Ci, Jezu, damy”
Na uwielbienie – „Dziękczynne pieśni śpiewajmy”
Na zakończenie – „Błogosław, Panie, nas” 

Wprowadzenie do Mszy Świętej

„Panie, nie jestem godzien, ale powiedz tylko słowo”. Z wiarą setnika stajemy dzisiaj przed Bogiem, powierzając Mu siebie. Bliskość Boga ożywia. Odnawia siły fizyczne, gdy wymaga tego dobro duchowe cierpiących. Zawsze zaś umacnia siły ducha, by człowiek potrafił zatopić swoje spojrzenie w wieczności. Niech Ofiara, którą rozpoczynamy, stanie się także Ucztą, na której posilimy naszego ducha i ciało Chlebem życia.

Modlitwa wiernych

Do Boga, który posłał na świat swojego Syna, Lekarza dusz i ciał, zanieśmy nasze błagania.

  1. Za Kościół święty, aby prowadził wierzących do spotkania z Chrystusem w sakramentach świętych.
  2. Za naszą Ojczyznę, aby była silna wiarą i moralnością swoich synów i córek.
  3. Za sprawujących władzę, aby dbali o właściwy poziom opieki medycznej w kraju i promowali działania wspierające najbardziej potrzebujących.
  4. Za ludzi obojętnych religijnie oraz za zatwardziałych grzeszników, aby w zjednoczeniu z Chrystusem odnaleźli sens życia.
  5. Za zmarłych, aby za miłość Boga i bliźniego otrzymali wieczną nagrodę.
  6. Za nas samych, abyśmy z uczestnictwa w Eucharystii czerpali wrażliwość na potrzeby materialne i duchowe chorych i cierpiących.

Boże, pod którego opieką wszystko się odnawia, wysłuchaj naszych modlitw, które zanosimy do Ciebie przez Chrystusa, Pana naszego.

Adoracja Najświętszego Sakramentu 

Pieśń – „O, zbawcza Hostio”

Panie Jezu Chryste, Lekarzu dusz i ciał, klęczymy przed Tobą obecnym w Najświętszym Sakramencie. Pragniesz naszej wiary, by Twoje dary mogły przynieść owoce w naszym życiu. Pragniesz znaleźć w nas wiarę setnika z dzisiejszej Ewangelii. Wiarę, którą on już posiada, ponieważ spodziewa się dobra od Ciebie, według Twojej woli. Pragniesz takiej wiary, która nie jest handlem, transakcją, mówieniem: „tak się modliłem, tyle sobie odmówiłem, a Ty mnie nie wysłuchałeś”. Pragniesz wiary, w której z głębi swojej słabości wołam: Panie zaradź memu niedowiarstwu, przymnóż mi wiary. Pragniesz wiary, w której pomimo swojej beznadziejnej sytuacji jak jawnogrzesznica, jak celnik, podniosę ku Tobie oczy z błagalnym spojrzeniem, w którym nie ma już ludzkich zabezpieczeń. Jak spieczona, wyschnięta ziemia w oczekiwaniu na deszcz. Pragniesz zobaczyć we mnie dziecko. Panie, Jezu Chryste, Lekarzu dusz i ciał, pragniesz mej wiary, by sakramenty, które niosą w sobie moc Twojej miłości, mogły przynieść właściwe sobie owoce. Przynoszą je tym, którzy nie stawiają żadnych przeszkód. Klęcząc przed Tobą, Panie, prosimy: daj nam światło, które pomoże nam dostrzec ogrom Twej dobroci zawartej w sakramencie namaszczenia chorych.

(Chwila ciszy)

Pieśń – „Być bliżej Ciebie chcę”

„Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana. A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone” (Jk 5,14-15). „Choruje”, a nie „umiera” – napisał apostoł Jakub. Sakrament namaszczenia chorych to nie tylko „ostatnie namaszczenie”. Nie jest przeznaczony wyłącznie dla tych, którym śmierć zagraża bezpośrednio. Jest także dla tych, których dotknęła poważna choroba (por. KKK, 1514). W Katechizmie Kościoła katolickiego czytamy: „Jeśli chory, który został namaszczony, odzyskał zdrowie, w przypadku nowej ciężkiej choroby może ponownie przyjąć ten sakrament. W ciągu tej samej choroby namaszczenie chorych może być udzielone powtórnie, jeśli choroba się pogłębia. Jest rzeczą stosowną przyjąć sakrament namaszczenia chorych przed trudną operacją. Odnosi się to także do osób starszych, u których pogłębia się słabość” (KKK, 1515). Zmarłym, o ile śmierć jest już pewna, nie udziela się sakramentu namaszczenia chorych. Jezu, wiemy, że sakrament ten niesie w sobie bogactwo łaski. Pomaga spojrzeć na chorobę w świetle wiary i sprawia, że człowiek dotknięty cierpieniem dojrzewa, rozpoznaje lepiej, co jest w życiu naprawdę ważne. Chory często zwraca swe serce ku Tobie, Chryste, potrafi ofiarować swój ból jako zadośćuczynienie za własne grzechy, ale jest również zdolny ofiarować je za innych, łącząc swój krzyż z Twoim cierpieniem. We wspólnej modlitwie chcemy Ci, Panie, podziękować za łaski sakramentu namaszczenia chorych.

Będziemy powtarzać: DZIĘKUJEMY CI, BOSKI LEKARZU!

–      Za łaskę umocnienia, pokoju i odwagi, by przezwyciężyć trudności związane ze stanem ciężkiej choroby lub niedomagań starości...
–      Za odnowienie wiary i ufność w Boga oraz umocnienie przeciw pokusom złego ducha, przeciw zniechęceniu i trwodze przed śmiercią...
–      Za dar głębszego zjednoczenia z Twoją męką i udział w Twoim zbawczym dziele...
–      Za dar przebaczenia grzechów w sakramencie namaszczenia chorych tym, którzy nie mogli się wyspowiadać...
–      Za kapłanów, zwłaszcza kapelanów szpitali, którzy gorliwie i z poświęceniem spieszą udzielać tego sakramentu…
–      Za rodziny, zwłaszcza dzieci i domowników, którzy z taktem, ale i odwagą potrafią rozmawiać z chorymi o potrzebie chrześcijańskiego przeżywania choroby i przygotowaniu na przejście do wieczności...
–      Za pielęgniarki i lekarzy, którzy w szpitalach pamiętają nie tylko o fizycznych, ale i duchowych potrzebach pacjentów...

(Chwila ciszy)

Pieśń – „Czego chcesz od nas, Panie”

Panie Jezu, jesteś przy nas. Z delikatnością towarzyszysz nam, tak w czasie radości, jak i w chwilach cierpienia. Czy potrafię to dostrzec, gdy przychodzi moje cierpienie i ból? Czy potrafię odnaleźć Ciebie, gdy choroba dotyka najbliższych, tych, których kocham najbardziej? Jakich szukam rozwiązań? W kim pokładam nadzieję? Czy potrafię zwracać się do Boga w ufnej modlitwie, biorąc za wzór świadectwa próśb pełnych wiary zapisanych na kartach Pisma Świętego? Czy proszę o modlitwę krewnych i znajomych?

Kościół w liturgii prosi Boga o zdrowie dla chorych przede wszystkim zaś udziela sakramentu namaszczenia chorych. Ale nie tylko. Mszał rzymski zawiera formularz Mszy Świętej za chorych, w której prosi się dla nich nie tylko o łaski duchowe, lecz również o zdrowie. Czy z wiarą przeżywam Eucharystię sprawowaną o zdrowie? Z wiarą, to znaczy, nie tylko zanosząc do Boga prośby, ale i starając się duchowo do niej przygotować przez spowiedź świętą? Czy łączę z prośbą o zdrowie wysiłek osobistej przemiany życia? Umocnieniem dla chorego jest dar Komunii Świętej. Czy umożliwiam i ułatwiam chorym spotkanie z kapłanem w pierwszy piątek miesiąca?

Oczywiście modlitwa nie wyklucza stosowania środków potrzebnych do utrzymania lub przywrócenia zdrowia i przezwyciężania choroby. Wręcz przeciwnie, dodaje odwagi do ich użycia. W rzeczywistości „sama Opatrzność Boża postanowiła, aby człowiek wytrwałe walczył z wszelkimi chorobami i troskliwie zabiegał o dobre zdrowie” (por. Instrukcja na temat modlitwy w celu osiągnięcia uzdrowienia od Boga, 1, 2). Czy jednak nie uciekam się, w obliczu ograniczonych możliwości sztuki lekarskiej, do przeciwnych Bogu a tym samym zagrażających wierze i zbawieniu – praktyk bioenergoterapii i innych form medycyny okultystycznej? Panie, przymnóż nam wiary! Za to wszystko, co krępuje w nas Twoje działanie, chcemy Cię szczerze przeprosić.

Będziemy powtarzać: PRZEPRASZAMY CIĘ, JEZU! 

–      Za zatwardziałość serc i odkładanie spowiedzi…
–      Za lekceważenie zbawienia przez odkładanie sakramentu namaszczenia chorych na ostatnią chwilę, za traktowanie tego sakramentu magicznie…
–      Za brak troski o chrześcijańskie przeżywanie cierpienia, a także o przygotowanie na śmierć powierzonych nam chorych – przez rozmowę, modlitwę, ułatwienie spowiedzi i Komunii Świętej…
–      Za brak troski o zdrowie, lekceważenie potrzeby leczenia siebie, dzieci, starszych rodziców…
–      Za zaniedbania w konstruowaniu i funkcjonowaniu systemu służby zdrowia…
–      Za brak szacunku do pacjentów tłumaczony ich uciążliwością i niskim wynagrodzeniem za pracę…
–      Za wymuszanie i wręczanie łapówek…
–      Za narażanie zdrowia i zbawienia przez uciekanie się do medycyny o podłożu okultystycznym…
–      Za wszystko, co świadczy o braku szacunku dla daru zdrowia i życia – tak w wymiarze fizycznym, jak i duchowym…

(Chwila ciszy)

Pieśń – „Panie, przebacz nam”

Panie Jezu, wszystko, co mamy dobrego, pochodzi od Ciebie. Z kart Ewangelii tak często płynie zachęta – „proście”. Daj nam, Panie, głębokie zrozumienie tego, o co powinniśmy prosić. Tak często prosimy o zdrowie. Jakiego zdrowia powinniśmy pragnąć? Jakie zdrowie i życie mamy chronić? Ty, Panie Jezu, mówisz nam: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” (Mt 10,28). Zdrowie duszy i zbawienie mają być naszą podstawową troską, ale i ciało jest darem Bożym. W nim zmartwychwstaniemy na końcu czasów, ono jest mieszkaniem Ducha Świętego i to ono wpływa na naszą modlitwę i całokształt życia duchowego. Lekarzu duszy i ciała, pragniemy być świadkami Twojej miłości nie tylko w chwilach szczęścia, ale i cierpienia.

Będziemy powtarzać: PROSIMY CIĘ, JEZU!

–      Przymnóż nam wiary, abyśmy w chwilach doświadczeń nie poddawali się zwątpieniu…
–      Daj nam dostrzec w sakramencie namaszczenia chorych znak Twego błogosławieństwa, a nie wyrok odbierający nadzieję…
–      Broń nas przed atakami złego ducha, gdy doświadczamy cierpienia…
–      Spraw, byśmy rozumieli, że choroba jest też okazją do wynagrodzenia za grzechy swoje i innych…
–      Pomóż docenić, że cierpiąc, uczestniczymy w tajemnicy Twojego krzyża…
–      Daj nam wrażliwość na cierpienia innych, cierpliwość i umiejętność towarzyszenia im na co dzień…
–      Starszym, chorym, opuszczonym posyłaj ludzi pełnych życzliwości i umiejętności przyjścia z fachową pomocą…
–      W chwilach trudnych ustrzeż przed pokusą zwątpienia i szukania w magii doraźnej poprawy… 

Na zakończenie pomódlmy się słowami kolekty mszalnej: „Boże, Twój Syn dźwigał nasze boleści i objawił nam tajemniczą wartość cierpienia, wysłuchaj nasze prośby za wszystkich chorych, spraw, aby pamiętali, że należą do tych, którym Ewangelia obiecuje pociechę i czuli się zjednoczeni z Chrystusem cierpiącym za zbawienie świata. Przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków”.

Pieśń: „Przed tak wielkim Sakramentem”

Ks. Piotr Nowak

­